Słowaccy ratownicy odnaleźli w Żlebie pod Suchą Przełęczą ciało mężczyzny. Ratownik dyżurny TOPR poinformował, że to najprawdopodobniej poszukiwany 30-latek, który zaginął 14 lutego w rejonie Kasprowego Wierchu.

REKLAMA

  • Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Tragedia w Tatrach Zachodnich

Ciało mężczyzny odnaleziono w Żlebie pod Suchą Przełęczą. Ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego poinformował po południu, że ciało zostało przetransportowane z pomocą śmigłowca do wylotu Doliny Cichej po słowackiej stronie Tatr.

Działania były prowadzone w ramach trwających od kilku dni poszukiwań zaginionego 30-letniego turysty.

Mężczyzna zaginął 14 lutego. Tego dnia wjechał kolejką linową na Kasprowy Wierch, gdzie zarejestrowały go kamery monitoringu. Od środy ratownicy górscy z Polski i Słowacji przeszukiwali m.in. obszar grani między Kasprowym Wierchem a Świnicką Przełęczą oraz rejon Doliny Cichej.

Poszukiwania mężczyzny prowadzono również z wykorzystaniem śmigłowca, dronów oraz psów lawinowych. Ratownicy po słowackiej stronie w czwartek natrafili na lawinisko. Z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych oraz wzrostu zagrożenia lawinowego, w piątek poszukiwania zostały zawieszone.

Sprawą zajmują się słowackie służby.