Dziewięciu narciarzy zaginęło po zejściu lawiny w górach Sierra Nevada w Kalifornii w USA. Sześciu innych zostało uratowanych - dwie osoby skierowano do szpitala. Lawina zeszła na grupę z przewodnikami wracającą z trzydniowej wyprawy.
- W północnej Kalifornii zeszła lawina, która porwała grupę 15 narciarzy.
- Sześć osób się uratowało.
- Akcja ratunkowa trwa, dostęp do terenu jest utrudniony.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na stronę główną RMF24.pl
Jak podało w oświadczeniu Biuro Szeryfa Hrabstwa Nevada, lawina zeszła we wtorek około godz. 11:30 czasu miejscowego (godz. 20:30 w Polsce) w pobliżu góry Castle Peak, około 16 km na północ od jeziora Tahoe (północna Kalifornia).
Grupa 15 narciarzy, w tym czterech przewodników, została porwana przez lawinę podczas jazdy poza trasami. Organizacja Blackbird Mountain Guides poinformowała, że grupa wracała z trzydniowej wyprawy.
Dotychczas udało się uratować sześciu narciarzy, którzy odnieśli obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Dwie osoby zostały zabrane do szpitala.
Ocaleni czekali na pomoc w prowizorycznym schronieniu, zbudowanym częściowo z plandek, i komunikowali się z ratownikami za pomocą radiolatarni i wiadomości tekstowych.
Dziewięć osób uznaje się za zaginione. Szukają ich zespoły ratownicze m.in. z ośrodka narciarskiego Boreal Mountain Ski Resort i ośrodka Tahoe Donner's Alder Creek Adventure Center. Biuro gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma poinformowało na platformie X, że władze stanowe "koordynują akcję poszukiwawczo-ratunkową" we współpracy z lokalnymi zespołami.
FOX NEWS ALERT: 9 skiers missing after Lake Tahoe avalanche as 6 survivors are rescued, with more snow expected and an avalanche warning still in effect @BrittaMerwinWX has the latest on the dangerous weather conditions pic.twitter.com/HcA2Ujin2Z
foxandfriendsFebruary 18, 2026
W akcji ratunkowej na obszarze Castle Peak bierze udział co najmniej 46 ratowników.
"Dostęp do obszaru dotkniętego lawiną jest ograniczony, a pozostali narciarze wciąż nie zostali odnalezieni. Trwają poszukiwania" - odpowiedziało biuro szeryfa hrabstwa Nevada w e-mailu do "The Washington Post".
Agencja Reutera zauważa, że jeśli wszyscy zaginieni zostaną uznani za zmarłych, będzie to jeden z najtragiczniejszych wypadków lawinowych w historii USA. Colorado Avalanche Information Center odnotowało w tym sezonie sześć ofiar śmiertelnych lawin w Stanach Zjednoczonych. Według danych tej instytucji w ciągu ostatniej dekady lawiny zabijały każdej zimy średnio 27 ludzi.
Jak przypomina agencja Reutera, we wtorek w większości północnej Kalifornii obowiązywało ostrzeżenie przed burzą śnieżną, a w wyższych partiach gór Sierra Nevada prognozowano obfite opady śniegu. Według oświadczenia szeryfa, także Colorado Avalanche Information Center wydało ostrzeżenie przed "dużym zagrożeniem lawinowym".
Warunki w górach Sierra Nevada nadal są niebezpieczne i w środę spodziewane są kolejne lawiny.
Colin McCarthy, łowca burz związany z Uniwersytetem Kalifornijskim w Davis, napisał na X, że "to najgorsze warunki śnieżne, jakie widział w życiu w Donner Summit w Kalifornii".
These are the worst blizzard conditions I have ever seen in my life at Donner Summit, California. pic.twitter.com/2mKCP4unL3
US_StormwatchFebruary 17, 2026