W środę w centrum Wrocławia doszło do napadu na konwój z pieniędzmi. Sprawcy doprowadzili do kolizji z pojazdem przewożącym gotówkę. W trakcie napadu nikt nie ucierpiał. Trwa obława.

REKLAMA

Do napadu na konwój przewożący gotówkę z kantoru doszło w środę około godz. 12:40 na ul. Bzowej we Wrocławiu

Policja nie podaje szczegółów, ale potwierdza, że trwa obława na sprawców.

Jak powiedziała RMF FM podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, w trakcie napadu ani konwojentom, ani osobom postronnym się nie stało.

Co wydarzyło się we Wrocławiu?

Policjantka powiedziała, że sprawcy spowodowali celową kolizję z konwojem przewożącym pieniądze z kantoru do banku.

"Po zderzeniu czołowym samochód kantoru natychmiast został zastawiony kolejnym pojazdem, w którym znajdował się co najmniej jeden napastnik. Auto poszkodowanych znalazło się pośrodku, co umożliwiło napastnikom z rozbitego już pojazdu dokonanie rabunku" - opisuje na łamach "Gazety Wrocławskiej" pani Natalia, która była świadkiem napadu.

Sprawcy, by dostać się do gotówki, mieli wybić tylną szybę auta pałką teleskopową.

Nie wiadomo, jaką kwotę udało się ukraść sprawcom.