​Współpracę w zakresie ekonomii, rozwoju, transportu publicznego, ochrony środowiska czy edukacji zakłada podpisana dziś (15.03) umowa partnerska pomiędzy Wrocławiem a Kijowem.

REKLAMA

Umowa pomiędzy dwoma miastami została podpisana w środę (15.03) we Wrocławiu. W pierwszym etapie współpraca zakłada pomoc materialną. Zaś po zakończeniu wojny miasta chcą pracować razem w obszarach ekonomii, rozwoju, transportu publicznego, ochrony środowiska, edukacji, współpracy pomiędzy uczelniami wyższymi, turystki i kultury.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk podkreślił, że po agresji Rosji na Ukrainę, Wrocław stał się drugim domem dla obywateli Ukrainy. Przed wojną we Wrocławiu mieszkało 100 tys. Ukraińców, dziś ta społeczność liczy 200 tys. osób. Bardzo wielu pochodzi z Kijowa i obwodu kijowskiego - mówił Sutryk.

Dodał, że relacje wrocławsko-ukraińskie są dla stolicy Dolnego Śląska bardzo cenne. Potrafimy bez dodatkowych napięć i swarów, w nowej sytuacji z nowymi obywatelami, budować nasze miasto. Budować jedną silną wspólnotę - mówił.

Mer Kijowa Witalij Kliczko, który połączył się z Wrocławiem online, podziękował władzom i mieszkańcom stolicy Dolnego Śląska za dotychczasowe wsparcie. Dzięki generatorom prądu, które od was otrzymaliśmy przetrwaliśmy zimę. Tej pomocy nigdy nie zapomnimy - powiedział Kliczko.

Kijów to drugie miasto w Ukrainie, po Lwowie, z którym Wrocław ma podpisaną umowę partnerską.