Na niemal 53 tysiące złotych oszacowano straty po ataku dwóch wandali na terenie Jelcza-Laskowic (województwo dolnośląskie). Młodzi mężczyźni uszkodzili 17 samochodów. Jeden z nich odpowie także za pobicie.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Młodzi wandale uszkodzili 17 samochodów

Zatrzymani wandale mają 18 i 25 lat. Wspólnie uszkodzili 17 aut różnych marek. Wyłamywali wycieraczki, niszczyli lusterka i reflektory, kopali karoserię, a nawet skakali po dachach samochodów.

Straty po aktach wandalizmu oszacowano na niemal 53 tysiące złotych. Pierwszy w ręce policjantów wpadł 25-latek z powiatu oławskiego. Dzień później zatrzymano 18-letniego mieszkańca Wrocławia.

Obaj mężczyźni przyznali się do winy. Usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. uszkodzenia mienia oraz czynów o charakterze chuligańskim.

Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat więzienia. 18-latek może być ukarany jeszcze surowiej, bo działał w warunkach recydywy.

Okazało się, że 25-latek w noc niszczenia aut brał też udział w pobiciu trzech 16-latków. Usłyszał w związku z tym dodatkowy zarzut.