Kiedy spacerujesz po karkonoskich zboczach i zauważysz długie, wystające czarne palce, nie przeraź się. Mogłeś trafić na próchnilca maczugowatego, nazywanego inaczej "palcami umarlaka". Są to czarne grzyby przypominające wynurzającą się spod ziemi ludzką rękę. Właśnie takie grzyby znaleziono w Karkonoskim Parku Narodowym.

REKLAMA

Czy grzyb jest tak straszny, jak go nazywają?

Próchnilec maczugowaty swoją ponurą sławę zawdzięcza specyficznemu wyglądowi, który wielu ludziom przywodzi na myśl przegniłe ludzkie palce.

W rzeczywistości jest to grzyb próchnilec, a charakterystyczne "palce" to jego owocniki. To w nich powstają zarodniki, dzięki którym grzyb się rozprzestrzenia.

I chociaż popularnie nazywamy ten grzyb "palcami umarlaka", to może on przybierać różnorakie kształty. Bliżej prawdy jest jego łacińska nazwa, Xylaria polymorpha, gdzie drugie słowo oznacza zmienny, różnokształtny.

W języku angielskim gatunek tego grzyba zwyczajowo nazywa się "dead man's fingers", czyli dosłownie "palcami umarlaka".

Gdzie można go spotkać?

Próchnilec maczugowaty występuje na wszystkich kontynentach poza Afryką i Antarktydą. W Polsce jest na tyle powszechny, że uznaje się go za gatunek pospolity. Grzyb rośnie gównie w kępach. To potęguje wrażenie palców wystających z ziemi.

"Palce umarlaka" wyrastają przez cały rok w małych grupach. Porastają martwe drzewa i gałęzie w lasach oraz w parkach. Wyrastają najczęściej na bukach, grabach i dębach.

Xylaria polymorpha ma ziarenkowatą powierzchnię. Młode okazy wiosną są blade z białym szczytem. Zarodniki powodują, że stają się szare. Z czasem robią się coraz ciemniejsze, a na końcu czarne i pomarszczone.

Czy grzyb jest jadalny?

Zarówno swoją unikalną nazwą, jak i nieprzyjemnym wyglądem, grzyb sugeruje, że nie powinno się go spożywać. I słusznie, ponieważ są niejadalne.