​Tymczasowo aresztowani zostali rodzice 12-tygodniowego chłopca, w którego organizmie stwierdzono obecność narkotyków. Dziecko w piątek (4.08) wieczorem trafiło do szpitala w Legnicy na Dolnym Śląsku. Co ustaliła prokuratura?

REKLAMA

Według śledczych 25-letnia matka nie karmiła dziecka piersią. To ojciec niemowlęcia miał mu podać narkotyki z grupy amfetaminy lub metamfetaminy.

Rodzina nie miała niebieskiej karty, nie była też pod opieką MOPS-u. 30-letni ojciec był jednak wcześniej karany za przestępstwa. To właśnie on w piątek wieczorem zgłosił się z dzieckiem do legnickiego szpitala.

Maluch miał objawy zatrucia. W organizmie 12-tygodniowego chłopca stwierdzono środku odurzające. Dziecko było na intensywnej terapii. Teraz jest już na pediatrii.

Zatrzymani rodzice byli pod wpływem narkotyków. Katarzyna K. i Dorian G. usłyszeli zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Ojcu zarzucono też spowodowanie u niemowlęcia ciężkiego uszczerbku. Mężczyzna odpowie także za posiadanie narkotyków. Grozi mu do 15 lat więzienia. Rodzice nie przyznali się do winy. Aresztowano ich na 3 miesiące.

Do sądu ma trafić wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich.