10-letnia Emilka, która podczas walki z nowotworem dostała ogromne wsparcie od ludzi, postanowiła, że kiedy wyzdrowieje przekaże dobro dalej. I tak zrobiła. Wymyśliła akcję "Postanawiam Pomagać".
Czy milion dobrych uczynków to dużo? Po połączeniu sił - na pewno nie! Emilka, pacjentka Przylądka Nadziei we Wrocławiu postawiła sobie cel, aby pokazać, że to możliwe.
Dziewczynka już dwa razy chorowała na raka. Podczas długiego leczenia przekonała się, ile znaczy wsparcie, kiedy człowiek opada z sił. Tak powstało wyjątkowe marzenie: viralowa akcja, która zmotywuje do pomocy. Emilka wierzy, że w ten sposób odda światu chociaż część dobra, które sama dostała: od lekarzy, wolontariuszy, rodziny, sąsiadów i przyjaciół.
"Robimy największą akcję na świecie. Będziemy sobie pomagać, bo tylko tak może być fajnie" - wyjaśnia Emilka w filmikach na Facebooku.
Dziewczynka namawia internautów, aby robili drobne, miłe gesty w swoim otoczeniu i chwalili się nimi w mediach społecznościowych:
- Pomóż komuś. Rozejrzyj się i zrób dobry uczynek;
- Napisz w swoich mediach społecznościowych, jak ty pomagasz i dlaczego warto to robić;
- Dodaj do opisu hashtag #pomagam2026;
- Jeśli chcesz, zaproś kolejne osoby. Żeby zebrać jak najwięcej dobrych uczynków.
Akcja ma działać na wyobraźnię kolejnych osób i zarażać do działania.
Wydaje mi się, że wstawienie takiego posta to chwila, a to bardzo ważne, żeby sobie pomagać, kiedy ktoś nie daje rady. To nie muszą być duże rzeczy. Ja zrobiłam zakupy Pani Krysi i byłam tak szczęśliwa widząc jej radość. Wy też możecie coś zrobić, stwórzmy spiralę szczęścia - mówi Emilka.
Jej mama, nie ukrywa, że jest podbudowana postawą 10-latki. Jestem bardzo dumna z córki, bo całemu światu chce pokazać, jaka pomoc jest ważna. Gdy Emilka zachorowała to był cios, ale otrzymaliśmy ogromną pomoc. Chcielibyśmy przekazać ją dalej.
Na stronie internetowej postanawiampomagac.pl działa licznik, który pokazuje, ile wpisów z hashtagiem #pomagam2026 pojawiło się już na różnych platformach społecznościowych.