Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej zatrzymali do kontroli na autostradzie A4 obywatela Ukrainy prowadzącego dostawczego busa. Jak się okazało, w środku było 21 osób - nielegalnych imigrantów między innymi z Iraku, Iranu, Afganistanu i Kurdystanu.

REKLAMA

Docelowym miejscem ich podróży miały być Niemcy. Policjanci ze średzkiej drogówki zatrzymali mężczyznę, bo bus którym kierował miał niesprawne oświetlenie.

Uwagę mundurowych zwrócił także wygląd samochodu, wskazujący na jego znaczne przeciążenie.

Jak się okazało wewnątrz znajdowało się dużo więcej pasażerów, niż pojazd mógł przewozić. W przestrzeni przystosowanej do przewozu 9 osób znajdowały się w sumie 22 osoby - 18 mężczyzn, kobieta i dwoje dzieci.

Osoby te nie miały dokumentów uprawniających do legalnego pobytu na terenie naszego kraju. Większość z nich leżała na podłodze, przykryta ubraniami.

Obywatela Ukrainy zatrzymano w sprawie organizowania nielegalnego przekroczenia granicy osobom, które nie posiadają wymaganych dokumentów. Mężczyzna trafił do aresztu. Grozić mu może kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy nawet do 8 lat.

21-latkowi kierującemu busem policjanci zatrzymali także uprawnienia do kierowania pojazdami oraz dowód rejestracyjny pojazdu.