Trwają poszukiwania kierowcy samochodu osobowego, który późnym wieczorem na warszawskim Ursynowie uciekł po kolizji z nieoznakowanym radiowozie. Wcześniej policjanci prowadzili pościg za jego samochodem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Nieoznakowany policyjny bus funkcjonariuszy pionu kryminalnego rozpoczął pościg za Toyotą na Alei Komisji Edukacji Narodowej. Wcześniej osobówka nie zatrzymała się do kontroli.
Na Nowoursynowskiej doszło do kolizji między oboma pojazdami. Bus miał uszkodzony lewy przód. W osobówce uderzonej w prawy tył oderwało się koło.
Kierowca porzucił samochód i uciekł na pobliskie osiedle. Na miejscu do późnych godzin nocnych pracowali policjanci. Sprowadzono tam psy tropiące.
Stołeczna policja zwraca się do świadków, by przekazywali informacje na temat wieczornego incydentu na warszawskim Ursynowie.
Poszukiwany mężczyzna, który uciekł z rozbitej osobówki jest wysoki. Ubrany był na czarno, a twarz miał zasłoniętą.
Policjanci sprawdzili, że Toyota, która porzucił, była wzięta w leasing. Nie ma jeszcze pewności, czy to poszukiwany wziął auto w leasing, czy może - co podejrzewają policjanci - samochód ukradł.