Niemal 5 kg rafy koralowej miał w torbie podróżny wracający z Seszeli na lotnisko Chopina w Warszawie. Okazy te są objęte ochroną na mocy międzynarodowego prawa - do ich przewozu potrzebne są specjalne dokumenty, których mężczyzna nie posiadał. Mundurowym z Krajowej Administracji Skarbowej tłumaczył, że chciał zabrać fragmenty koralowca na pamiątkę.

REKLAMA

  • Podróżny z Seszeli miał w bagażu 5 kg rafy koralowej.
  • Nie miał wymaganych dokumentów CITES, więc koralowce zatrzymano.
  • Za taki przewóz grożą surowe kary.
  • Więcej aktualnych informacji znajdziesz na RMF24.pl.

Kontrola na "nic do zgłoszenia"

Egzotyczny bagaż ujawniono na warszawskim Lotnisku Chopina. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej skierowali do kontroli mężczyznę, który wracał z Seszeli przez Abu Dhabi.

Przekraczał granicę korytarzem "Zielona linia - nic do zgłoszenia".

W jego bagażu znaleziono aż 361 fragmentów wapiennych szkieletów koralowców o łącznej wadze blisko 5 kg.

Brak dokumentów przewozu

Podróżny wyjaśniał funkcjonariuszom Słuzby Celno-Skarbowej, że "pozbierał fragmenty rafy koralowej na plaży".

Chciał zabrać je do kraju jako pamiątkę z egzotycznych wakacji. Okazy te są objęte ochroną na mocy międzynarodowych przepisów - Konwencji Waszyngtońskiej (CITES).

Mężczyzna nie posiadał odpowiednich dokumentów, które są niezbędne do legalnego przewozu chronionych gatunków. W związku z tym koralowce zostały zatrzymane jako dowód rzeczowy w sprawie karnej - wszczęto ją w związku z naruszeniem ustawy o ochronie przyrody.

Surowe konsekwencje

Zgodnie z prawem, każdemu, kto "umyślnie niszczy, uszkadza, przemieszcza, usuwa lub zabiera dziko występujące rośliny, zwierzęta, grzyby, ich siedliska, miejsca rozrodu lub siedliska przyrodnicze" grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności.

Przepisy te mają na celu ochronę dzikiej przyrody i zapobieganie jej niszczeniu. Nielegalne działania prowadzące do degradacji środowiska naturalnego są nie tylko łamaniem prawa - to przejaw skrajnej nieopowiedzialności.

Zamiast zabierać ze sobą pamiątki z plaży, warto zrobić zdjęcie - to równie piękne wspomnienie, a przy tym całkowicie legalne.