Raniona nożem wójt Starej Kornicy jest przytomna - poinformował dr Mariusz Mioduski, lekarz z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona. Jak dodał, życie kobiety nie jest zagrożone, jednak leczenie potrwa wiele dni. Wczoraj wójt Beata Jerzman została zaatakowana ostrym narzędziem przez 42-letniego mężczyznę na terenie urzędu gminy.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Do niebezpiecznego incydentu doszło w środę przed godziną 16 na terenie urzędu gminy Stara Kornica (woj. mazowieckie). 42-letni mężczyzna zaatakował nożem wójt Beatę Jerzman.
Zadał jej kilka ciosów raniąc w szyję i okolice nerek.
Ranna kobieta została natychmiast przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach.
Lekarze przekazali w czwartek najnowsze informacje na temat stanu zdrowia wójt.
Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada jej życiu nic już nie zagraża, jest przytomna. Jednak według medyków, leczenie w szpitalu potrwa jeszcze wiele dni. Lekarze zgodzili się też, by wójt została dzisiaj przesłuchana przez prokuratora.
Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu, sprawca ataku został zatrzymany na miejscu zdarzenia.
Najwcześniej w czwartek po południu 42-latek usłyszy zarzuty i zostanie przesłuchany. Od zeznań poszkodowanej kobiety będzie zależeć, jakie zarzuty usłyszy napastnik.