Ponad 20 ton jedzenia dla uchodźców z Ukrainy od mieszkańców Pomorza trafiło do Banku Żywności w Trójmieście. Trwająca zbiórka żywności jest jednym z największych logistycznych wyzwań w 16-letniej historii tej organizacji.

REKLAMA

Pomoc płynie do sztabów kryzysowych w Gdańsku, Sopocie i Gdyni oraz innych miejscowości województwa pomorskiego. Do punktów noclegowych i centrów pierwszego kontaktu trafiły ponad 4 tony żywności dla uchodźców.

Pomoc dla Ukraińców. Oddolne inicjatywy

Przez pierwsze dni pracowaliśmy po 14 godzin, dołączyło do nas ponad 50 punktów, od szkół i przedszkoli, przez firmy i punkty usługowe, hotele i restauracje - mówi Łukasz Jaroń z Banku Żywności w Trójmieście.

To całkowicie oddolne inicjatywy. Ludzie sami oferują jedzenie, miejsce, transport i pomoc organizacyjną. Ale to się kiedyś skończy. Musimy stworzyć model pomocy systemowej, długotrwałej. Pospolite ruszenie, które się teraz dzieje skończy się, to jest rzecz absolutnie naturalna. Długofalowa pomoc nie może polegać na osobach prywatnych i prywatnych pieniądzach - zaznacza Łukasz Jaroń.

Potrzebne pieniądze

Organizacja przyznaje, że prowadzi już rozmowy o partnerstwie z władzami miast i gmin, tak by pomoc była skuteczna i po prostu możliwa.

Organizacje pozarządowe, nawet najlepiej zorganizowane, nie poradzą sobie bez dobrego partnerstwa z miastami i gminami oraz dofinansowań. Już dziś brakuje środków na regularne transporty żywności w najbliższych tygodniach.

Nie ukrywam, że bardzo potrzebujemy pieniędzy. Ceny paliwa podskoczyły do astronomicznych kwot. Nasza działalność to także transport, pomagamy nie tylko w Trójmieście, mamy pod opieką kilkanaście gmin na Pomorzu. Poza pomocą dla uchodźców nadal utrzymujemy naszą dotychczasową działalność - tłumaczy Łukasz Jaroń z BŻ w Trójmieście.

Obok zbiórki żywności dla uchodźców Bank gromadzi zapasy i wspiera wszystkich potrzebujących na Pomorzu.

Lista punktów, gdzie można uzyskać pomoc

Na stronie bztrojmiasto.pl publikowana jest aktualizowana lista punktów, gdzie osoby indywidualne mogą uzyskać pomoc pochodzącą ze zbiórek i darowizn organizowanych przez Bank Żywności w Trójmieście.

Obecnie prowadzone są rozmowy z władzami lokalnymi, aby zwiększyć liczbę placówek.

Zachęcamy do śledzenia naszych kanałów w mediach społecznościowych, gdzie na bieżąco publikujemy informacje o naszych działaniach - mówią prowadzący Bank Żywności.

Paczki z jedzeniem i posiłki od dwóch tygodni trafiają do gdańskiego centrum pomocy przy ulicy Dolna Brama8, a w porozumieniu z gdyńskim MOPS uruchomiono teraz wsparcie w Sklepie Społecznym przy ul. Lotników 86 w Orłowie.

Sylwia Kwiatkowska-Łaźniak