Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosił wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli, która zmarła w 2021 roku w szpitalu w Pszczynie. Trzech oskarżonych lekarzy zostało prawomocnie skazanych na bezwzględne więzienie. Sprawa wywołała ogólnopolską debatę o prawach pacjentek i obowiązujących przepisach aborcyjnych.
- Sąd Okręgowy ogłosił we wtorek wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli z Pszczyny.
- Trzej lekarze zostali prawomocnie skazani na kary bezwzględnego więzienia - od roku do półtora roku - oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
- Pełnomocniczka bliskich zmarłej Izabeli, mec. Jolanta Budzowska, oświadczyła, że "wyrok odpowiada poczuciu sprawiedliwości".
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
30-letnia Izabela we wrześniu 2021 r. zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie po tym, jak w 22. tygodniu ciąży odeszły jej wody płodowe. Wcześniej stwierdzono wady rozwojowe płodu. Kobieta zmarła wskutek wstrząsu septycznego. Jej rodzina od początku stała na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci kobiety.
Śmierć Izabeli, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała w całym kraju protesty pod hasłem "Ani jednej więcej". Były one wyrazem sprzeciwu wobec obowiązujących przepisów aborcyjnych.
W lipcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Pszczynie uznał wszystkich trzech lekarzy - Krzysztofa P., Michała M. i Andrzeja P. - za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego także nieumyślnego spowodowania śmierci. Kary obejmowały od roku więzienia w zawieszeniu do roku i sześciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
Wyrok nie był prawomocny - odwołały się od niego zarówno obrona, jak i prokuratura.
Tydzień temu przed katowickim sądem odbyła się rozprawa odwoławcza. Dziś poznaliśmy wyrok w tej sprawie. Lekarze zostali prawomocnie skazani na kary bezwzględnego więzienia - od roku do półtora roku - oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.
Katowicki sąd okręgowy częściowo zmienił wyrok sądu rejonowego - uwzględniając apelację prokuratury, orzekł karę bezwzględnego więzienia wobec Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala (sąd rejonowy wymierzył mu karę w zawieszeniu). Jawna była jedynie sentencja orzeczenia, uzasadnienie sąd odczytał bez udziału dziennikarzy - proces toczył się z wyłączeniem jawności.
"Zaostrzenie kary dla lekarza pełniącego obowiązki ordynatora i orzeczenie w stosunku do niego kary jednego roku pozbawienia wolności bez zawieszenia odpowiada poczuciu sprawiedliwości. Lekarz ten odpowiadał nie tylko za udzielenie pomocy medycznej Pani Izabeli, ale i za organizację pracy na oddziale" - napisała w oświadczeniu pełnomocniczka bliskich zmarłej Izabeli, mec. Jolanta Budzowska.
Jak oceniła, orzeczone kary są surowe, ale zostały one wymierzone za "sprzeniewierzenie się elementarnym obowiązkom lekarskim i zasadom etyki" oraz "za brak starań o uratowanie życia młodej kobiety". W imieniu męża, córki i matki zmarłej wyraziła satysfakcję, że sąd odwoławczy podzielił ocenę sądu rejonowego, a jednocześnie dostrzegł szczególną odpowiedzialność lekarza wykonującego obowiązki zastępcy ordynatora.
Obrona nie zgadza się z wyrokiem i zapowiada kasację do Sądu Najwyższego.
Kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji i jakości opieki nad pacjentką. Szpital Powiatowy w Pszczynie został ukarany grzywną w wysokości blisko 650 tys. zł.
Rzecznik praw pacjenta stwierdził naruszenie praw pacjentki i zalecił wdrożenie nowych procedur, w tym tych dotyczących zasad postępowania personelu w razie wystąpienia wstrząsu septycznego, a także wdrożenie zasad postępowania w sytuacjach zagrażających życiu lub zdrowiu kobiety.
Później placówka medyczna przeprowadziła dodatkowe szkolenia personelu i rozszerzyła procedury bezpieczeństwa.
W 2023 r. doszło do zawarcia ugody między bliskimi zmarłej a ubezpieczycielem szpitala. Warunki ugody są poufne, strony nie zdradzają treści jej zapisów.