52-letni mieszkaniec Żor (Śląskie) został zatrzymany i usłyszał zarzuty za nawoływanie do zabójstwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Mężczyzna opublikował w lutym na portalu społecznościowym komentarz, w którym wprost zachęcał do popełnienia zbrodni. Jak podkreślają śledczy, wpis miał "jednoznaczny, bardzo dosadny charakter".

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Komentarz, którego autor nawoływał do popełnienia zbrodni, pojawił się na początku lutego pod postem dotyczącym marszałka Włodzimierza Czarzastego.

O niepokojącym wpisie w sieci policję poinformowała Służba Ochrony Państwa. Funkcjonariusze z Żor natychmiast podjęli działania i ustalili, że jego autorem jest 52-latek z ich miasta.

Mężczyzna próbował ukryć swoją tożsamość, zakładając profil podszywający się pod kobietę.

Nie musiał jednak długo czekać na reakcję służb - policjanci szybko do niego dotarli - mówi Marcin Leśniak z Komendy Miejskiej Policji w Żorach.

Zarzuty i grożąca kara

Mężczyzna usłyszał zarzut publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni na podstawie art. 255 par. 2 Kodeksu karnego.

Przyznał się do winy. Za takie przestępstwo grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Internet nie jest anonimowy

Policjanci przypominają, że internet nie jest miejscem, gdzie można bezkarnie szerzyć nienawiść, grozić czy nawoływać do przemocy.

Hejt i agresja, zarówno w rzeczywistym, jak i wirtualnym świecie, prowadzą do realnych konsekwencji, jakie ponoszą osoby, które dopuszczają się takich zachowań. Dlatego apelujemy o rozwagę, odpowiedzialność i wzajemny szacunek w internetowych dyskusjach. Wolność słowa nie oznacza przyzwolenia na łamanie prawa - podkreślił st. asp. Leśniak.

Policja zaznacza, że każdy przypadek gróźb czy nawoływania do przemocy w sieci będzie traktowany z pełną powagą, a sprawcy mogą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.