Tragiczny wypadek w wielkopolskim Trzemesznie - nie żyje 20-latek. Mężczyzna razem z trójką 18-latków uciekł z poprawczaka. Jeden z 18-latków został schwytany, dwóch wciąż szuka policja. Mundurowi podali szczegóły dotyczące stroju i wyglądu poszukiwanych mężczyzn.

REKLAMA

Z Zakładu Poprawczego w Trzemesznie (pow. gnieźnieński, woj. wielkopolskie) w piątek po południu uciekło czworo młodych mężczyzn - trzech w wieku 18 lat i jeden 20-latek.

20-latek i jeden z 18-latków próbowali wpław przepłynąć Jezioro Popielewskie. Młodszy z nich zdał sobie sprawę, że nie zdoła dopłynąć do drugiego brzegu i zawrócił. Został zatrzymany przez pracowników poprawczaka.

Drugi z mężczyzn - 20-letni Oskar A. - zaczął tonąć. Do jego poszukiwań ruszyli strażacy ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej z Poznania.

Mężczyzna został wyciągnięty z wody. Niestety, jego reanimacja się nie powiodła.

Dwaj pozostali uciekinierzy są poszukiwani. Wiadomo, że udali się w kierunku miejscowości Zieleń, na południe od Trzemeszna.

Trwa ustalanie okoliczności ucieczki z poprawczaka.

Policja poszukuje dwóch osób

Asp. sztab. Krzysztof Socha z biura prasowego gnieźnieńskiej policji poinformował o szczegółach wyglądu poszukiwanych mężczyzn.

Jeden ubrany był w granatową koszulkę z napisem prawdopodobnie 94, szare dresowe spodnie, buty sportowe koloru białego. Poszukiwany ma ciemne włosy, wzrost około 180 cm. Drugi z osiemnastolatków ubrany był w bluzę dresową koloru zielono-niebieskiego, krótkie spodenki niebieskie, był bez butów. Osiemnastolatek jest szczupłej budowy ciała, ma ok. 180 cm wzrostu - podał asp. sztab. Krzysztof Socha.

W akcję poszukiwawczą zaangażowani zostali funkcjonariusze z całego powiatu gnieźnieńskiego - także ci, którzy w piątek po południu byli poza służbą. W poszukiwaniach wykorzystywane są m.in. psy tropiące. Policjantów wsparli też strażacy.