Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer pojawił się niespodziewanie w Wielkopolsce. Jego wizyta miała charakter prywatny i była związana z poszukiwaniem rodzinnych korzeni przez jego żonę, Victorię Starmer. Mieszkańcy powiatu kolskiego byli zaskoczeni obecnością tak ważnych gości.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
21 lutego premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer wraz z małżonką odwiedził miejscowość Budzisław Stary w gminie Osiek Mały, położoną w powiecie kolskim (woj. wielkopolskie).
Informacje o wizycie pojawiły się w lokalnych mediach, a jako pierwszy poinformował o tym portal e-kolo.pl.
Choć pobyt premiera Wielkiej Brytanii nie miał oficjalnego charakteru, mieszkańcy zauważyli kolumnę samochodów eskortowaną przez służby i polską policję.
Jak się okazuje, głównym celem wizyty była chęć poznania historii rodziny żony premiera. Victoria Starmer pochodzi z rodziny żydowskiej, a jej przodkowie ze strony ojca mieli mieszkać na terenie dzisiejszego powiatu kolskiego.
Podczas pobytu para miała spotkać się z mieszkańcami gminy Osiek Mały, rozmawiając o lokalnej historii i losach dawnych mieszkańców.
Wizyta Keira Starmera i jego żony miała kameralny i prywatny charakter. Para nie brała udziału w żadnych oficjalnych wydarzeniach.
Nie wiadomo też, czy udało się odnaleźć konkretne informacje dotyczące przodków Victorii Starmer.