Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek nad ranem na przejeździe kolejowym w miejscowości Kąty w Wielkopolsce. Samochód osobowy wjechał na torowisko, wyłamując rogatkę, po czym został staranowany przez pociąg towarowy. Kierowca auta uciekł z miejsca tuż przed zderzeniem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat do wypadku doszło w piątek przed godz. 4.00. Samochód osobowy, łamiąc zabezpieczenia, wjechał na przejazd kolejowy i zatrzymał się na torach.
Kierowca opuścił auto tuż przed zderzeniem i oddalił się z miejsca. Chwilę później w pojazd uderzył nadjeżdżający pociąg towarowy.
Siła zderzenia była ogromna - samochód został przepchnięty przez pociąg na odległość około 400 metrów. W lokomotywie znajdował się maszynista oraz druga osoba z obsługi, na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń.
W wyniku wypadku ruch kolejowy na trasie między Poznaniem a Wrocławiem został wstrzymany. Obecnie pociągi już kursują, jednak podróżni muszą liczyć się z możliwymi opóźnieniami.
Policja próbuje ustalić tożsamość kierowcy oraz okoliczności zdarzenia. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i techniczne.