"Przede wszystkim to przygoda, która nie zdarza się codziennie - nie tylko ze względu na egzotyczny i potencjalnie niebezpieczny kraj, ale przez dołączenie do znanej ekipy archeologów" - powiedział prof. Piotr Tryjanowski, kierownik Katedry Zoologii z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Naukowcy z poznańskiego UP dołączyli do ekspedycji złożonej między innymi z archeologów z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, konserwatorów dzieł sztuki z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i inżynierów budowlanych z Politechniki Warszawskiej.

REKLAMA

Stanowisko archeologiczne w Starej Dongoli znajduje się na rozległej pustyni (Sahara) w północnej części Sudanu w pobliżu rzeki Nil. Jest to dogodne miejsce bytowania zarówno dla gatunków nietoperzy charakterystycznych dla obszarów pustynnych, jak i tych związanych z bardziej zielonym krajobrazem Doliny Nilu. Występują tam duże zgrupowania nietoperzy.

Udział przyrodników w ekspedycji ma za zadanie zbadanie możliwych interakcji pomiędzy zwierzętami (w szczególności nietoperzami) a zabytkami archeologicznymi i odwiedzającymi ich ludźmi. Celem podejmowanych działań jest znalezienie rozwiązań umożliwiających pogodzenie potrzeby zabezpieczenia cennych zabytków, zapewnienia bezpieczeństwa ludziom oraz ochrony lokalnych populacji nietoperzy, które w warunkach pustynnych dysponują bardzo ograniczoną liczbą dogodnych schronień.

Poznańscy naukowcy w ekspedycji

Do ekspedycji archeologicznej, na zaproszenie prof. UW dra hab. Artura Obłuskiego, Dyrektora Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego dołączyło dwóch naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu - prof. dr hab. Piotr Tryjanowski i prof. UPP dr hab. Andrzej Węgiel.

Przede wszystkim to przygoda, która nie zdarza się codziennie - nie tylko ze względu na egzotyczny i potencjalnie niebezpieczny kraj, ale przez dołączenie do znanej ekipy archeologów i to od razu jako ekspert, bo jednak przyrodnicy zajmujący się żywymi zwierzętami, to w takim towarzystwie stanowią rzadkość - powiedział RMF FM prof. Piotr Tryjanowski. Jak mówił, jest to spełnienie marzeń z dzieciństwa.

Jak ktoś czytał Sienkiewicza "W Pustyni i w puszczy", to słysząc Chartum, Nil, pustynia, przypomina sobie marzenia z dzieciństwa. Jak widać czasami się spełniają. Specjalnie nawiązuję do lat młodości, bo pewien Holender, profesor archeologii, spotkany na wykopaliskach, popatrzył na moją radość na twarzy i wręcz stwierdził, ze widać dziecięca fascynację. I tak było w istocie, bo organizmy, które badaliśmy - głównie nietoperze i troszkę ptaki - okazały się świetne. Nie tylko były, ale było ich sporo - mówił profesor z Poznania.

Jak podkreślił, "zafascynowała mnie też możliwość pracy w interdyscyplinarnym zespole - znakomicie móc spoglądać na to samo zjawisko z różnych stron".

/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /
/ Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu /

Stanowisko archeologiczne

Prace archeologiczne rozpoczęto 1964 roku w ramach misji Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Instytucja ta prowadzi prace na stanowisku w Starej Dongoli do dziś. Pierwszym kierownikiem misji był prof. Kazimierz Michałowski. Obecnie, kierownikiem jest dr hab. Artur Obłuski, dyrektor Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW.Stanowisko zajmuje powierzchnię blisko 200 hektarów. Południową część zajmuje cytadela i otaczająca ją zabudowa miejska, a w części wschodniej zlokalizowane są cmentarzyska z różnych okresów funkcjonowania miasta, z kompleksem muzułmańskich grobowców zwieńczonych kopułami. Na północy natomiast rozciąga się zabudowa podmiejska z rezydencjami o powierzchniach rzędu 100-120 m2. Na terenie Dongoli odkryto kilkanaście kościołów, zaś na jej obrzeżach znajdowały się dwa klasztory, w tym okazały Klasztor Świętej Trójcy (Wielki Klasztor Antoniego). U podnóża cytadeli znajduje się Kościół na Planie Krzyża, jedna z największych budowli sakralnych w Makurii, oraz Kościół o Granitowych Kolumnach, który uważany jest za prototyp katedry w Faras. Na wschód od cytadeli zlokalizowana monumentalna budowla reprezentacyjna, interpretowana jako sala tronowa władców Makurii, później przekształcona w meczet - informuje Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.

Dzisiejsze prace skupiają się na badaniu osadnictwa z okresu Fundż w obrębie Cytadeli.