Na karę roku pozbawienia wolności skazał Sąd Rejonowy w Piszu księdza oskarżonego o to, że mając prawie 3 promile alkoholu spowodował wypadek drogowy. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

REKLAMA

Jak podał w komunikacie rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Adam Barczak, sprawa dotyczy wypadku, do którego doszło 8 grudnia 2022 r. na trasie Nowe Drygały - Drygały na terenie gminy Biała Piska.

Według ustaleń śledczych Ireneusz C., kierując tego dnia samochodem osobowym marki KIA, umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodował wypadek drogowy. Oskarżony dopuścił się tego czynu w ten sposób, że prowadząc pojazd w stanie nietrzeźwości (ponad 1,2 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu) oraz nie zachowując należytej ostrożności, zjechał na przeciwległy pas ruchu, w wyniku czego uderzył w lewy bok prawidłowo jadącego samochodu osobowego marki Toyota. Po tym kierowca uciekł z miejsca wypadku.

W wypadku ranna została 6-letnia pasażerka toyoty. Dziewczynka doznała obrażeń ciała naruszających czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni.

Akt oskarżenia przeciwko Ireneuszowi C. wpłynął do Sądu Rejonowego w Piszu 14 marca tego roku. Natomiast proces w tej sprawie rozpoczął się 16 maja tego roku. Oskarżony w pierwszym dniu procesu przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, przeprosił rodzinę osoby pokrzywdzonej za to, co się stało i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, tj. o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania postępowania dowodowego.

Jeszcze w tym samym dniu Sąd Rejonowy w Piszu uwzględnił wniosek Ireneusza C. i ogłosił wyrok w tej sprawie. Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzuconych mu przestępstw i wymierzył oskarżonemu zawnioskowaną karę łączną 1 roku pozbawienia wolności oraz orzekł łączny środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 7 lat.

Ponadto sąd orzekł od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 10 tys. zł. Sąd orzekł wobec oskarżonego także nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej osoby małoletniej w kwocie 20 tys. złotych oraz obciążył oskarżonego kosztami procesu.

Po wypadku ksiądz został odsunięty przez przełożonych od publicznego sprawowania posługi.