Robert Szewczyk z Platformy Obywatelskiej, Tomasz Owsianik z Konfederacji, były włodarz miasta Czesław Jerzy Małkowski, aktywista Bartosz Grucela z Nowej Lewicy oraz radny Mirosław Arczak to pewni kandydaci w wyścigu o fotel prezydenta Olsztyna. W kuluarach mówi się jeszcze, że w wyborach wystartować ma były siatkarz Marcin Możdżonek oraz była senator Lidia Staroń. Swoich kandydatów niedługo ma przedstawić Prawo i Sprawiedliwość.

REKLAMA

W zeszły piątek prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz poinformował, że w nadchodzących wyborach samorządowych nie będzie ubiegał się o ponowną kadencję. Swojego poparcia udzielił przewodniczącemu rady miejskiej Robertowi Szewczykowi z Platformy Obywatelskiej. Grzymowicz zapowiada jednak, że nie odchodzi na emeryturę i dalej będzie działał publicznie. Spekuluje się, że mógłby objąć stanowisko dyrektora olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Pojawiają się też głosy o możliwym starcie do rady miasta.

Jako pierwszy swój start w wyborach na prezydenta Olsztyna ogłosił były włodarz tego miasta Czesław Jerzy Małkowski, który został odwołany we wrześniu 2007 roku po wybuchu seksafery. Małkowski został prawomocnie oczyszczony z zarzutów i dostał odszkodowanie m.in. za sześć miesięcy aresztu i utratę wynagrodzenia.

W zeszłym tygodniu swój start ogłosił Mirosław Arczak, obecny radny miejski, który wiele lat temu pełnił m.in. funkcję oficera rowerowego w ratuszu walcząc o poprawę bezpieczeństwa rowerzystów w mieście. Obecnie Arczak znany jest z różnych inicjatyw społecznych. Część swojego miesięcznego wynagrodzenia przekazuje w formie "miniGrantów" na ciekawe jego zdaniem inicjatywy w mieście. Radny startuje z komitetu Wspólny Olsztyn.

W poniedziałek Nowa Lewica potwierdziła, że ich kandydatem na prezydenta będzie aktywista Bartosz Grucela. Chciałbym, aby w naszym mieście osoby zatrudnione w sektorze samorządowym godnie zarabiały. By nie musiały bać się o to, że nagle czynsz albo rata kredytu pójdzie do góry, a oni nie będą mieli z czego dokonać opłat - powiedział. Grucela opowiada się za budową wschodniego wariantu północnej obwodnicy, który - według niego - zapobiegnie wycince lasu miejskiego oraz zniszczeniu starorzecza Łyny.

Według Konfederacji żaden z dotychczasowych kandydatów nie przedstawił oferty, która by satysfakcjonowała tę partię. O fotel prezydenta powalczy więc Tomasz Owsianik. Wciąż nie wiadomo, czy potwierdzą się plotki o starcie Marcina Możdżonka. Były siatkarz i mistrz świata zarejestrował swój komitet wyborczy. Podobnie sytuacja wygląda z byłą senator Lidią Staroń, która w ubiegłorocznych wyborach nie otrzymała mandatu. Ona również zarejestrowała swój komitet wyborczy.

A co z Prawem i Sprawiedliwością? Partia ma niedługo przedstawić swojego kandydata. Na giełdzie nazwisk jest m.in. były wojewoda, a obecny poseł Artur Chojecki, czy posłanka Iwona Arent. Nie ma informacji na temat kandydata albo ewentualnego poparcia Trzeciej Drogi.