Na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich trwa modernizacja stopnia wodnego w Kwiku, śluzy Guzianka I, jazu i śluzy w Karwiku. Remontowany jest także Kanał Szymoński i Łuczański. W tym sezonie żeglarze muszą liczyć się z utrudnieniami - poinformowały PAP Wody Polskie.

REKLAMA

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich to jedna z najpiękniejszych i najpopularniejszych śródlądowych dróg wodnych w północno-wschodniej Polsce, z każdym rokiem liczba miłośników odpoczynku na mazurskich jeziorach wzrasta.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Wód Polskich w Białymstoku Joanna Szerenos-Pawilcz, ważne jest dbanie o infrastrukturę i rozwój szlaków wodnych regionu, dlatego też Wody Polskie skutecznie dążą do tego, aby szlaki Systemu Wielkich Jezior były sukcesywnie modernizowane.

Do tej pory oddaliśmy już do użytku wodniakom kanał Mioduński, Tałcki, Grunwaldzki, Piękna Góra, Kanał Węgorzewski i śluzę Guziankę II. Zmodernizowane zostały też nabrzeża rzeki Węgorapy. W trakcie przebudowy jest zaplecze techniczne Wód Polskich w Giżycku a niebawem ruszy przebudowa zaplecza technicznego w Mikołajkach- wyjaśniła.

Dodała, że Wody Polskie nieprzerwanie dążą do poprawy bezpieczeństwa i komfortu korzystania z dróg wodnych szlaków Wielkich Jezior Mazurskich.

Obecnie modernizujemy stopień wodny w Kwiku, śluzę Guzianka I, jaz i śluzę w Karwiku, remontujemy także Kanał Szymoński i Łuczański. W celu zapewnienia wodniakom bezpieczeństwa i komfortowego użytkowania mazurskich szlaków wodnych udrażniamy również kanały i ich połączenia z jeziorami - wskazała.

Tak duży zakres prac prowadzonych jednocześnie na kilku obiektach hydrotechnicznych na szlaku Systemu Wielkich Jezior Mazurskich związany jest z niedogodnościami, które wodniacy odczują w tym sezonie żeglugowym. Na czas remontu bowiem nieczynne są śluza Guzianka I oraz śluza Karwik na Kanale Jeglińskim - przyznały Wody Polskie. Zakres prac remontowych na obu śluzach i technologia ich wykonania wykluczają jednoczesne prowadzenie prac i śluzowanie łodzi. Związane to jest między innymi z bezpieczeństwem.

Szczególnie uciążliwe będzie to w przypadku śluzy w Karwiku, która nie posiada drogi alternatywnej w postaci szlaku bocznego. Natomiast na czas remontu śluzy Guzianka I cały ruch żeglugowy w sezonie 2023 przejmie śluza Guzianka II. Tu jednak należy wziąć pod uwagę możliwość wystąpienia utrudnień związanych z natężeniem ruchu jednostek pływających - wyjaśniła rzeczniczka Wód Polskich.

Ze względów bezpieczeństwa na czas prac remontowo-budowlanych ruch żeglugowy zamknięty jest również na całej długości Kanału Łuczańskiego, z wyjątkiem jednostek upoważnionych. Tutaj należy kierować się w stronę Kanału Niegocińskiego oraz Kanału Piękna Góra wchodzących w skład szlaku bocznego Jeziora Niegocin - Kisajno. Tu również należy zwrócić uwagę na utrudnienia związane z natężeniem ruchu jednostek pływających - dodała rzeczniczka.

Ratownik, dyspozytor Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Karol Dylewski powiedział PAP, że żeglarze narzekają na utrudnienia. Gdy jest duży ruch to w przypadku zamknięcia Kanału Łuczańskiego i skierowania ruchu na Kanał Niegociński i Kanał Piękna Góra należy liczyć się nawet z zatorami. Z tych kanałów korzystają też statki żeglugi - podkreślił. Przypomniał zasady ruchu na wodzie. Statki pasażerskie mają pierwszeństwo a gdy płyną jednostki o tych samych gabarytach, to pierwszeństwo ma jednostka płynąca z południa na północ - wyjaśnił.

Dylewski dodał, że przy zwiększonym ruchu może dochodzić nawet do drobnych kolizji. Mieliśmy przypadki, gdy jachty zderzyły się szczytami albo gdy housboat uderzył w żaglówkę. Jest duży ruch a miejsca nie ma za wiele - wskazał. Zaapelował do żeglarzy, by okazywali wzajemną pomoc i życzliwość.

Wody Polskie poinformowały, że dzięki prowadzonym pracom remontowym żeglarze uzyskają odnowione obiekty, co wpłynie zarówno na poprawę bezpieczeństwa, jak i komfortu żeglowania. Wody Polskie jako zarządca wód prowadzi prace remontowe na kanałach mazurskich o wartości ponad 300 mln zł., zaś dotacje unijne na remont samych kanałów to blisko 100 mln.