W Gorzowie Wielkopolskim (Lubuskie) doszło do potężnego pożaru kamienicy przy ulicy Fabrycznej. Płomienie i dym można było dostrzec nawet z drugiej strony rzeki Warty. Na miejscu pracowało ponad 50 strażaków, a z budynku ewakuowano 30 osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Potężny pożar wybuchł w nocy w Gorzowie Wielkopolskim (Lubuskie).

Jak informuje reporterka RMF MAXX Dorota Wleklik, zapaliło się poddasze kamienicy przy ulicy Fabrycznej. Ogień był widoczny z drugiej strony Warty.

Na miejscu pracowało ponad 50 strażaków, ewakuowano 30 osób.

Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Spłonęło około 80 mkw. niezamieszkałego poddasza. Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na niższe kondygnacje czy przyległe budynki. Czekamy na nadzór budowlany, który oceni straty, a przyczyny pożaru będzie badała policja – powiedział rzecznik lubuskiej PSP mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.

Trwa kontrola

W środę po ugaszeniu pożaru rozpoczęła się kontrola kamienicy przy ulicy Fabrycznej.

Kontrolerzy mają sprawdzić, kiedy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich lokali.

Jak dowiedział się reporter RMF FM najprawdopodobniej oddane do użytku zostaną parter i pierwsze piętro kamienicy. Dwa najwyższe piętra na razie nie nadają się do ponownego zamieszkania.