Rutynowa kontrola drogowa w Grudziądzu zakończyła się nieoczekiwanym sukcesem policji. W ręce funkcjonariuszy wpadł Marek H., znany jako Hanior – członek bojówki pseudokibiców Legii Warszawa oraz gangu "Szkatuły", który wcześniej współpracował z policją. Okoliczności zatrzymania były zupełnie przypadkowe.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, do zatrzymania gangstera doszło w Grudziądzu, w województwie kujawsko-pomorskim. Policjanci podczas rutynowej kontroli drogowej postanowili sprawdzić dane jednego z kierowców.
Okazało się, że to Marek H., znany w środowisku pseudokibiców jako "Hanior".
Mężczyzna był poszukiwany przez stołecznych policjantów.
Po sprawdzeniu w bazach danych funkcjonariusze odkryli, że Marek H. jest poszukiwany do odbycia kary roku i dwóch miesięcy więzienia. Wyrok został wydany przez sąd w Częstochowie za kradzieże.
Jak podkreślają policjanci, zatrzymanie było całkowicie przypadkowe.
Marek H. był jednym z członków bojówki pseudokibiców Legii Warszawa oraz gangu "Szkatuły". W przeszłości zdecydował się na współpracę z policją, jednak mimo to był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary.
Po zatrzymaniu trafi teraz do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższy rok i dwa miesiące.