​Dziś przed godziną 16.00 na stacji kolejowej w Puławach na Lubelszczyźnie policjanci pełniący służbę w ramach operacji TOR zatrzymali 25-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W chwili zatrzymania 25-latek znajdował się pomiędzy wagonami.

REKLAMA

  • 25-letni obywatel Mołdawii zatrzymany na stacji kolejowej w Puławach.
  • Mężczyzna uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin-Dorohusk.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, policjanci na miejscu ujawnili przy zatrzymanym torbę z zawartością m.in. telefonów komórkowych, sprzętu elektronicznego, kart SIM, powerbanku oraz dokumentów w języku rosyjskim.

W składzie pociągu były cysterny z ropą.

O zdarzeniu powiadomiono Prokuraturę Krajową, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Śledcze Policji. Na miejscu są także policjanci z KWP w Lublinie.

Pociąg towarowy, przy którym kręcił się ten mężczyzna, został sprawdzony, nie znaleziono materiałów niebezpiecznych - powiedział w rozmowie z PAP rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek.

Operacja TOR

Policjanci, którzy podjęli interwencję pełnili służbę w ramach operacji TOR wspólnie z żołnierzem WOT oraz funkcjonariuszem Straży Ochrony Kolei. Operację TOR uruchomiono w połowie listopada po wykryciu aktu dywersji na tej linii kolejowej.

Czynności śledczych z udziałem zatrzymanego prawdopodobnie będą wykonywane we wtorek.