Policjanci z Ryk (woj. lubelskie) zainterweniowali niedawno wobec młodego, nieodpowiedzialnego kierowcy. Jeżdżąc swoim BMW, zakłócał ciszę nocną. Co więcej, przekroczył dopuszczalną ilość punktów karnych i stracił prawo jazdy.
- Policjanci z Ryk zatrzymali 20-letniego kierowcę BMW, który głośną jazdą zakłócał ciszę nocną i przekroczył limit punktów karnych.
- Mężczyzna stracił prawo jazdy i będzie musiał ponownie zdać egzamin, a jego auto zostało odholowane na lawetę i wymaga badań technicznych.
- Policja podkreśla, że nadmierny hałas pojazdów jest nie tylko wykroczeniem, ale także poważną uciążliwością dla mieszkańców.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Ryccy funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę, ponieważ układ wydechowy w jego aucie pracował bardzo głośno. Okazało się, że pojazd odpowiadał sygnałom zgłaszanym wcześniej przez mieszkańców. Skarżyli się oni, że ktoś zakłóca ciszę nocną.
Kierowcą BMW był 20-latek z powiatu ryckiego. Mężczyzna ma prawo jazdy od niespełna roku, a w tym czasie zdążył przekroczyć dopuszczalny limit punktów karnych.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, będzie musiał ponownie przystąpić do egzaminu.
Stróże prawa zarekwirowali również dowód rejestracyjny auta, które odjechało z miejsca kontroli lawetą. Przed powrotem na drogę będzie musiało przejść badania techniczne.
Mundurowi przypominają, że nadmierny hałas pojazdu nie tylko narusza przepisy, ale jest też uciążliwy dla mieszkańców.