Sąd Apelacyjny w Krakowie do 10 marca odroczył proces odwoławczy 46 pseudokibiców Ruchu Chorzów z grupy Psycho Fans. Oskarżeni mają postawionych około 100 zarzutów. Powodem odroczenia była nieobecność jednego z obrońców oraz prokuratora, którzy nie dotarli na rozprawę z powodu zamknięcia ruchu lotniczego na Bliskim Wschodzie.
- Sąd Apelacyjny w Krakowie odroczył do 10 marca proces odwoławczy 46 pseudokibiców Ruchu Chorzów - Psycho Fans.
- Oskarżonym postawiono około 100 zarzutów, w tym zabójstwa, porwania i handel narkotykami.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jeden z największych procesów dotyczących przestępczości pseudokibiców w kraju miał rozpocząć się we wtorek. Sąd jednak uwzględnił wniosek o odroczenie rozprawy, który przesłał do sądu adwokat kilku oskarżonych. Tłumaczył, że z powodu zamknięcia ruchu lotniczego na Bliskim Wschodzie nie mógł dotrzeć na rozpoczęcie procesu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Do tego wniosku przychylił się prokurator Piotr Żak zastępujący prowadzącego sprawę oskarżyciela, który - wskazał prok. Żak - utknął w Hongkongu.
Na rozprawę nie dotarło też czterech innych obrońców. Na nich sąd nałożył kary pieniężne, zaznaczając, że obecność była obowiązkowa. Termin nowej rozprawy wyznaczył na 10 marca.
Proces apelacyjny dotyczy wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach, który w czerwcu 2023 roku skazał kilkadziesiąt osób związanych z gangiem na kary od 15 lat pozbawienia wolności do kar więzienia w zawieszeniu. Prokuratura zarzuciła im m.in. zabójstwo, usiłowanie zabójstwa, porwania, brutalne pobicia, rozboje, kradzieże i handel dużymi ilościami narkotyków.
Sąd okręgowy nie miał wątpliwości co do istnienia zorganizowanej grupy przestępczej Psycho Fans. Stwierdził, że gang cechował się niezwykłą brutalnością, a jej członkowie dążyli do eliminacji osób uznawanych przez nie za wrogie.
Oskarżeni byli kibicami Ruchu Chorzów, jednak działalność Psycho Fans wykraczała poza wspieranie drużyny piłkarskiej - poza wyjazdami na mecze brali udział w ustawkach, włamaniach do siedzib klubów, pobiciach osób kibicujących innym drużynom. Używali kijów bejsbolowych, maczet i innych niebezpiecznych narzędzi.
Decyzję sądu zaskarżyli obrońcy 46 oskarżonych oraz prokurator, który odwołał się od wyroku wobec 44 osób.