Po latach przerwy najstarszy i najsłynniejszy krakowski odpust Emaus powraca do swojego historycznego miejsca na Salwatorze. Wydarzenie odbędzie się w poniedziałek wielkanocny, a organizatorzy zapowiadają, że szczególny nacisk zostanie położony na autentyczność oraz lokalne dziedzictwo.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Najstarszy i najsłynniejszy krakowski odpust powraca do historycznego miejsca. Tegoroczny Emaus odbędzie się w poniedziałek wielkanocny na Salwatorze.
Na odwiedzających czeka około 100 wystawców, którzy zaprezentują swoje dzieła. W programie przewidziano także część artystyczną oraz liczne warsztaty.
Przy Zespole Szkół nr 18 odbędzie się część artystyczna, scena, ale również namioty z warsztatami. W namiotach będzie rzemieślnik, którego można będzie obejrzeć przy pracy. Będzie on rzeźbić w drewnie, ale będą również zajęcia rękodzielnicze z tworzenia tradycyjnych czapek - pucheroków – zapowiada w rozmowie z reporterem RMF FM Pawłem Koniecznym - Wiktoria Jeż, koordynatorka Odpustu Emaus.
Emaus to tradycja wywodząca się ze średniowiecza. W wielkanocny poniedziałek odbywała się wówczas procesja religijna z Krakowa do wsi Zwierzyniec. Dziś odpustowy jarmark towarzyszy uroczystości religijnej w kościele pw. Najświętszego Salwatora oraz w klasztorze sióstr norbertanek.
W ostatnich latach, z powodu remontu ulicy Kościuszki, Emaus odbywał się przy Błoniach. Teraz, po zakończeniu prac, wydarzenie wraca na Salwator, gdzie będzie czekać na mieszkańców i turystów w godzinach od 9:00 do 17:00.
Organizatorzy podkreślają, że tegoroczny Emaus to nie tylko okazja do zakupu tradycyjnych wyrobów, ale także szansa na spotkanie z lokalną kulturą i rzemiosłem. W programie nie zabraknie warsztatów, pokazów i atrakcji dla całych rodzin.