Sąd rodzinny zajmie się sprawą pożaru wywołanego przez trzech 9-latków z krakowskiej Nowej Huty. Straty oszacowano na ok. 170 tysięcy złotych.

REKLAMA

Pożar wybuchł w minioną niedzielę na obrzeżach Nowej Huty. Ogień zniszczył dwie stodoły, urządzenia rolnicze oraz ciągnik. Nikt nie został poszkodowany. W budynkach nie było też zwierząt.

Straty po pożarze oszacowane zostały na ok. 170 tysięcy złotych. Policjanci szybko ustalili, że podpalaczami byli trzej 9-letni chłopcy. Podpalili oni jeden z budynków, a silny wiatr doprowadził do rozprzestrzenienia się ognia.

Sprawą zajmie się sąd rodzinny. Rodzice chłopców mogą zostać zobligowani do zapłacenia za szkody wyrządzone przez ich dzieci.

Krakowska policja apeluje, by ostrzegać dzieci przed potencjalnymi konsekwencjami nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych zachowań.