Nawet 3 lata więzienia grozi 74-latkowi, który znęcał się nad kotem i znieważył funkcjonariusza w Piekoszowie w Świętokrzyskiem. Pobity kot został przekazany pod opiekę lekarza weterynarii.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu, w miejscowości Piekoszów (pow. kielecki, woj. świętokrzyskie).

Dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące tego, że na jednej z posesji mężczyzna kilkukrotnie uderzył kota drewnianym kijem.

Jak relacjonują mundurowi, pod wskazanym adresem policjanci zastali 74-latka, który miał wyładować atakować zwierzę.

"Interweniujący policjanci znaleźli na terenie posesji mocno poturbowanego kota, który został przekazany pod opiekę lekarza weterynarii. Senior swoje agresywne zachowanie względem zwierzęcia tłumaczył tym, że zanim go uderzył ten wcześniej miał zaatakować jego psa" - podaje Komenda Miejska Policji w Kielcach.

Jak dodają mundurowi, 74-latek w trakcie interwencji znieważył jednego z funkcjonariuszy.

Mężczyzna stanie przed sądem za znęcanie się nad zwierzęciem oraz znieważenie funkcjonariusza publicznego - grozić za to może do 3 lat pozbawienia wolności.