Polska policja zlikwidowała kanał przerzutowy materiałów wybuchowych i nowoczesnych urządzeń służących do konstruowania bomb. To część międzynarodowej akcji wymierzonej w międzynarodowych terrorystów. Policjanci zarekwirowali m.in. aż osiem kilogramów semtexu, niezwykle silnego materiału wybuchowego produkcji czeskiej.

REKLAMA

Materiały wybuchowe przemycano z Czech i Słowacji przez Polskę do Europy Zachodniej. Tą drogą wędrował między innymi semtex, jeden z najsilniejszych, a przy tym najtrudniej wykrywalny materiał wybuchowy oraz urządzenia najnowszej generacji pozwalające detonować bomby z dowolnego miejsca na świecie. Policjanci skonfiskowali w sumie osiem kilogramów tzw. czerwonego semteksu. Z tej ilości można wyprodukować około 40 bomb. Zatrzymani mieli przy sobie również 32 zapalniki, dwa pistolety i amunicję. Wiadomo, że przemytem zajmowali się Polak i Czech, znani policji, związani z grupami przestępczymi o charakterze mafijnym. Obaj zostali zatrzymani. "Zorganizowane grupy przestępcze bogacą się zawsze podczas wszelkich konfliktów politycznych, zaopatrując w broń i materiały wybuchowe terrorystów. W zamian otrzymują, w ramach rozliczenia transporty z narkotykami” - powiedział RMF rzecznik komendanta głównego policji Paweł Biedziak i dodał, że akcję prowadziła specjalna komórka polskiej policji koordynująca walkę z terroryzmem.

Semtex to jedna z najbardziej znanych odmian materiału wybuchowego nazywanego potocznie plastykiem. Cechą charakterystyczną dla tej grupy (i wywodząca się od niej nazwa) to zdolności plastyczne, umożliwiające uformowanie materiału w zależności od potrzeb – można go przylepić np. do ściany czy drzwi. Ten niezwykle silny materiał wybuchowy sam w sobie wygląda bardzo niewinnie – przypomina plastelinę – można nim rzucać, ugniatać, podpalać, a mimo to sam nie wybuchnie. Dopiero po podłączeniu zapalnika staje się niezwykle groźnym narzędziem – siła eksplozji semtexu jest kilka razy większa od trotylu. Nawet niewielka ilość tej substancji może wysadzić w powietrze duży samolot. Semtex, opracowany w Czechosłowacji, zyskał ponurą sławę po atakach terrorystycznych w latach 70. Produkowali z niego bomby terroryści wszelakiej maści: od muzułmańskich fundamentalistów, poprzez niemiecki RAF, włoskie Czerwone Brygady, hiszpańską ETĘ aż po irlandzkich terrorystów z IRA. Semtex jest łatwy do ukrycia i trudno wykrywalny. Wybuch tego materiału był przyczyną katastrofy amerykańskiego samolotu, który eksplodował nad szkockim miasteczkiem Lockerbie w grudniu 1988 roku. Ładunek ukryty był w małym przenośnym radiu. Zginęło wtedy 270 osób.

Służbom bezpieczeństwa na całym świecie sen z powiek spędza łatwość, z jaką można wyprodukować semtex. Potrzebne składniki można kupić w każdym większym sklepie ogrodniczo-spożywczym (z oczywistych względów nie podamy tu szczegółowej listy potrzebnych składników).

foto Archiwum RMF

23:10