Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został ukarany mandatem i punktami karnymi za wykroczenie drogowe - potwierdziła rzeczniczka resortu sprawiedliwości Dominika Ziętara. Chodzi o szeroko komentowaną sytuację nagraną w Krakowie, gdy polityk udzielał wywiadu youtuberowi.
- Waldemar Żurek został ukarany za wykroczenie drogowe.
- Było to możliwe, bo zrzekł się immunitetu.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Dominika Ziętara poinformowała, że Waldemar Żurek przyjął i opłacił mandat w wysokości 1500 zł, a dodatkowo został ukarany 15 punktami karnymi.
Wcześniej krakowska policja informowała, że funkcjonariusze "po przeanalizowaniu zebranych materiałów w postępowaniu o wykroczenie ustalili, że doszło do popełnienia wykroczenia", a minister zgodził się na przyjęcie mandatu.
Policjanci @kmpkrakow po przeanalizowaniu zebranych materiaw w postpowaniu o wykroczenie ustalili, e doszo do popenienia wykroczenia. Minister Waldemar urek zgodzi si zrzec immunitetu i przyj mandat karny.W sobot dojdzie do finalizacji sprawy.@PolskaPolicja https://t.co/TOW2la3C5m
kwpkrakowFebruary 2, 2026
Osoby publiczne powinny w takich sytuacjach dawać przykład zachowania - mówił Żurek, potwierdzając informacje przekazane przez policję.
Jako pierwszy informacje o mandacie i punktach karnych dla Waldemara Żurka podał portal tvn24.pl
Do wykroczenia doszło, gdy minister sprawiedliwości udzielał wywiadu, prowadząc malucha. W pewnym momencie przejechał przez przejście dla pieszych, na które wchodziła piesza.
Proszę uważać - mówi prowadzący kanał Duży w Maluchu do ministra. Co się stało? - pyta minister. Przejechałby pan prawie po tej pani - mówi prowadzący.
Nie no, gdzie, pani była jeszcze daleko. Proszę mi wierzyć, że ja naprawdę jeżdżę bezpiecznie - podkreślił Żurek.