Dziennikarze węgierskiego portalu śledczego Direkt36 ustalili, że były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski mieszka w Budapeszcie w lokalu należącym do pracownika frakcji parlamentarnej Fideszu Viktora Orbana. Romanowski przebywa na Węgrzech od 2024 roku. Jest poszukiwany przez polską prokuraturę.
- Dziennikarze portalu Direkt36 ustalili, że Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, mieszka w Budapeszcie w lokalu należącym do pracownika frakcji Fideszu Viktora Orbana.
- Romanowski przebywa na Węgrzech od grudnia 2024 roku i jest poszukiwany przez polską prokuraturę.
- Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
"Już wcześniej wiadomo było, że Marcin Romanowski, polski polityk oskarżony o korupcję, korzystał z pomocy węgierskiego rządu w ucieczce przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Więzi okazały się jeszcze bliższe. Były polski wiceminister sprawiedliwości mieszka w mieszkaniu pracownika frakcji Fideszu" - poinformował Direkt36.
Właścicielem mieszkania w Dzielnicy I - gdzie znajdują się najważniejsze atrakcje węgierskiej stolicy - jest Zsolt David Parkai. To pracownik parlamentarnej frakcji Fideszu ustępującego premiera Węgier Viktora Orbana. Według umowy, do której wgląd mieli dziennikarze portalu, Parkai pracuje dla Fideszu od września 2025 r.
Dziennikarze Direkt36 osobiście odwiedzili Romanowskiego w mieszkaniu. Romanowski otworzył im drzwi. Poproszony o odpowiedź na kilka pytań, szybko je zamknął.
Parkai poinformował, że jest współwłaścicielem mieszkania, które wynajął Romanowskiemu. Dodał, że nastąpiło to, zanim zaczął pracować dla Fideszu. Z dokumentów, na które powołał się portal, wynika, że Romanowski przebywa w tym miejscu od grudnia 2024 r. Parkai powiedział też, że to Romanowski nawiązał z nim kontakt, wiedząc, że jego firma zajmuje się wynajmem nieruchomości.
Przyszły premier Węgier Peter Magyar kilkakrotnie zapowiadał, odnosząc się do Romanowskiego i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, że nie będzie gościć w kraju osób, które uciekają przed wymiarem sprawiedliwości. Zapytany o te słowa, Parkai zapewnił, że jeśli status Romanowskiego ulegnie zmianie i jego pobyt na Węgrzech stanie się nielegalny, umowa najmu zostanie rozwiązana.
Ziobro przebywa na Węgrzech od października 2025 roku. Polityk ma sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Prokuratura chce mu zarzucić m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Poseł PiS Marcin Romanowski na Węgrzech przebywa od grudnia 2024 roku. Tak jak Ziobro otrzymał od rządu Viktora Orbana azyl polityczny. Romanowski jest podejrzany o 19 przestępstw - także związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej czy ustawianie konkursów.
Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie europejski nakaz aresztowania; wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry znajduje się w sądzie.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio