​Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE. Manifestacja, zorganizowana przez Komitet Obrony Demokracji, zgromadziła kilka tysięcy osób. Protestujący przynieśli ze sobą transparenty, na których widniały m.in. hasła "Śmierdzi to weto ruską skarpetą", "Weto dla Karola Nawrockiego" czy "Dość partyjnych gierek".

REKLAMA

  • Protest przed Pałacem Prezydenckim rozpoczął się o godzinie 14.
  • Manifestujący sprzeciwiali się decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim zgromadził się tłum obywateli, którzy wyrazili swój sprzeciw wobec decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Manifestacja została zorganizowana przez Komitet Obrony Demokracji pod hasłem "Chcemy być SAFE". Wystartowała o godzinie 14.

W demonstracji wzięło udział kilka tysięcy osób - donoszą dziennikarze TVN24. Wielu uczestników podkreślało, że nie zgadza się na politykę, która - ich zdaniem - może zagrozić bezpieczeństwu Polski.

Uczestnicy przynieśli ze sobą transparenty z hasłami wyrażającymi niezadowolenie i rozczarowanie decyzją głowy państwa. Widać było na nich m.in. napisy "Śmierdzi to weto ruską skarpetą" czy "Nawrocki zdrajca Polski".

Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP
Opis / Paweł Supernak / PAP

Manifestacja na Krakowskim Przedmieściu przebiegała pod czujnym okiem policji. Funkcjonariusze dbali o bezpieczeństwo uczestników oraz kierowali ruchem w okolicach Pałacu Prezydenckiego, wskazując kierowcom alternatywne trasy przejazdu.

Weto prezydenta Nawrockiego

SAFE (Security Action for Europe) to unijny program mający na celu wsparcie państw członkowskich w zwiększaniu ich zdolności obronnych. Inicjatywa powstała w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji, zwłaszcza po agresji na Ukrainę. Program przewiduje 150 miliardów euro w formie niskooprocentowanych pożyczek, które mają być przeznaczone na modernizację armii, rozwój technologii wojskowych oraz ochronę infrastruktury krytycznej.

Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.

"Safe 0 proc." - czyli propozycja prezydenta

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński przedstawił niedawno informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. "polskiego SAFE 0 proc." - czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota.

Według prezydenta propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został złożony prezydencki projekt dotyczący "SAFE 0 proc.".