Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski zareagował na decyzję o ponownym wydaniu wobec niego Europejskiego Nakazu Aresztowania. "Ponowny ENA na podstawie tych samych dowodów i okoliczności, w realiach jawnych represji politycznych i manipulacji składem orzekającym to oczywiste bezprawie" - napisał w mediach społecznościowych były wiceminister sprawiedliwości.
- Marcin Romanowski nazwał Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec niego działaniem "zorganizowanej grupy przestępczej Tuska i Żurka".
- Poseł Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
- Marcin Romanowski to były wiceminister sprawiedliwości, który nadzorował Fundusz Sprawiedliwości.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Komentując decyzję sądu o wydaniu wobec niego Europejskiego Nakazu Aresztowania Marcin Romanowski stwierdził, że "zorganizowana grupa przestępcza Tuska i Żurka" kontynuuje swoją działalność. Zapowiedział, że w związku z tą decyzją złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ma chodzić o art. 231. Kodeksu karnego, który mówi o nadużyciu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
Zorganizowana grupa przestpcza Tuska i urka w prokuraturze i Sdzie Okrgowym w Warszawie kontynuuje swoj kryminaln dziaalno.Oczywicie bdzie zawiadomienie o podejrzeniu popenienia przestpstwa: ponowny ENA na podstawie tych samych dowodw i okolicznoci, w realiach...
RomanowskiPLFebruary 18, 2026
W podobnym tonie decyzję warszawskiego sądu skomentował Zbigniew Ziobro - były minister sprawiedliwości, który podobnie jak Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.
To kolejny dowd na to, e w kierownictwie Sdu Okrgowego w Warszawie dziaa dzi zorganizowana grupa przestpcza, wiadomie popeniajca czyny zabronione, zgodne z politycznymi oczekiwaniami premiera Donalda Tuska. https://t.co/ARkmkQn1Ka
ZiobroPLFebruary 18, 2026
"To kolejny dowód na to, że w kierownictwie Sądu Okręgowego w Warszawie działa dziś zorganizowana grupa przestępcza, świadomie popełniająca czyny zabronione, zgodne z politycznymi oczekiwaniami premiera Donalda Tuska" - sugerował Ziobro, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości.
Głos po decyzji sądu zabrał także obrońca Marcina Romanowskiego - mecenas Bartosz Lewandowski. Jego zdaniem doszło do naruszenia procedury karnej oraz Konstytucji. "Wcześniej sprawa została już prawomocnie zakończona uchyleniem ENA i żadne nowe okoliczności i dokumenty w sprawie się nie pojawiły" - zauważył adwokat byłego wiceministra sprawiedliwości.
ENA za @RomanowskiPL zosta wydany pomimo tego, e wczeniej sprawa zostaa ju prawomocnie zakoczona uchyleniem ENA i adne nowe okolicznoci i dokumenty w sprawie si nie pojawiy. To race naruszenie przepisw procedury karnej oraz Konstytucji Postanowienie zapado... https://t.co/uCC2mEmLib pic.twitter.com/oxUMq1te2L
BartoszLewand20February 18, 2026
Lewandowski stwierdził, że w przypadku Marcina Romanowskiego "zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu, które jest wymagane w demokratycznym państwie prawnym". We wpisie na portalu X przywołał też przepisy mówiące o tym, że stosowanie ENA "nie może prowadzić do naruszenia praw podstawowych oraz zasad prawnych zapisanych w art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej.
"Informujemy, że postanowieniem z 17 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej w Warszawie i wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego" - poinformowano w środowym komunikacie sądu okręgowego.
W drugiej połowie grudnia ub.r. do warszawskiego sądu okręgowego trafił ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie ENA wobec Marcina Romanowskiego. Stało się to po tym, gdy sędzia Dariusz Łubowski uchylił poprzedni ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości.
Marcin Romanowski jest bliskim współpracownikiem Zbigniewa Ziobry, byłym wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy. W tej roli sprawował nadzór nad Funduszem Sprawiedliwości i z tym wiąże się 19 stawianych mu zarzutów. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
Polityk PiS już w 2024 r. uzyskał azyl na Węgrzech. Od wielu miesięcy nie było go w Sejmie, a mimo to nie zrzekł się mandatu posła.