Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. azylu politycznego udzielonego przez węgierskie władze Zbigniewowi Ziobrze. "Bardzo dobrze, że ten azyl został udzielony" - ocenił. Sugerował też, że aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości mogłoby doprowadzić do jego śmierci.

REKLAMA
  • Jarosław Kaczyński ocenił, że udzielenie azylu Zbigniewowi Ziobrze to dobra decyzja, która nie przeszkadza Prawu i Sprawiedliwości.
  • Według prezesa PiS-u Ziobro nie może liczyć na sprawiedliwy proces w Polsce, bo sądownictwo służy represjom politycznym.
  • Kaczyński sugerował, że aresztowanie Ziobry mogłoby doprowadzić do jego śmierci.
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

Jarosław Kaczyński stwierdził na konferencji prasowej, że udzielenie azylu Zbigniewowi Ziobrze "zupełnie nie przeszkadza" Prawu i Sprawiedliwości.

To jest zupełnie oczywiste, chyba że ktoś nie chce w pewne rzeczy wierzyć, wierzy propagandzie, której poziom jest nie gorszy (...) niż w okresie stalinowskim - przekonywał lider PiS-u.

W Polsce pan minister Ziobro nie może liczyć na sprawiedliwy proces. To jest poza jakąkolwiek dyskusją - stwierdził Kaczyński. Jego zdaniem obecnie sądownictwo jest "dodatkiem do władzy wykonawczej", który "ma służyć polityce represyjnej".

Mówiąc o Ziobrze, lider PiS-u nawiązał też do jego stanu zdrowia. Jest oczywiste, że jego aresztowanie prowadziłoby do przedwczesnej śmierci. To już jest działanie, które może być nawet zakwalifikowane jako zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem - grzmiał.

Bardzo dobrze, że ten azyl został udzielony - podsumował Kaczyński.

Co ciekawe, sam Zbigniew Ziobro w dzisiejszym wywiadzie dla RMF FM wypowiadał się o stanie swojego zdrowia w zupełnie innym tonie niż Jarosław Kaczyński. Pokonałem nowotwór, który był śmiertelny. 90 proc. ludzi umiera na tego typu nowotwory - stwierdził.

W 2023 r. u Zbigniewa Ziobry zdiagnozowano nowotwór złośliwy przełyku.

Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów

W poniedziałek Zbigniew Ziobro potwierdził, że otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Były minister sprawiedliwości twierdzi, że jest ofiarą represji politycznych i "psychopatycznej zemsty" premiera Donalda Tuska.

Dziś Ziobro był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Zapowiedział w niej m.in., że nie zrzeknie się mandatu poselskiego. Polityk Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że nie ma przy sobie decyzji potwierdzającej przyznanie mu azylu politycznego na Węgrzech.

To są szczególiki czwartorzędne. Proszę nie przywiązywać do tego żadnej wagi - przekonywał.

Prokuratura chce postawić Ziobrze zarzuty dot. afery Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi o 26 przestępstw - m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.