Kancelaria Sejmu złożyła zawiadomienie do prokuratury w związku z pokazaniem przez posła Konrada Berkowicza w Sejmie izraelskiej flagi ze swastyką. W ocenie marszałka Włodzimierza Czarzastego, poseł Konfederacji dopuścił się czynów publicznego znieważenia flagi państwa obcego i propagowania faszyzmu.

REKLAMA

  • Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz podczas obrad Sejmu oskarżył Izrael o stosowanie zakazanych bomb fosforowych.
  • Porównał ten kraj do III Rzeszy, prezentując przerobioną flagę Izraela ze swastyką.
  • Kancelaria Sejmu zdecydowała się zawiadomić prokuraturę w związku z tym incydentem.
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.

Kancelaria Sejmu zawiadomi prokuraturę


Chodzi o incydent z wtorkowych obrad. Na samym początku, w ramach wniosków formalnych, głos zabrał poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. Mówiąc o wojnie na Bliskim Wschodzie, zarzucił on Izraelowi przeprowadzanie ataków z użyciem zakazanych bomb fosforowych, w wyniku których, cierpi ludność cywilna, w tym dzieci i kobiety.

Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem, Izrael to nowa III Rzesza - powiedział poseł Konfederacji, po czym rozwinął wydruk przedstawiający przerobioną izraelską flagę, na której zamiast gwiazdy Dawida, znajdowała się swastyka. Berkowicz powiedział, że tak właśnie powinna wyglądać flaga Izraela.

Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglda dokadnie tak. pic.twitter.com/U39xIYrp08

KonradBerkowiczApril 14, 2026

W środowym komunikacie Kancelaria Sejmu poinformowała, że Włodzimierz Czarzasty złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada Berkowicza. Jak podkreślono, w ocenie marszałka Sejmu, "poseł podczas obrad Sejmu dopuścił się czynów publicznego znieważenia flagi państwa obcego oraz propagowania faszyzmu".

W skierowanym do prokuratury piśmie marszałek opisał zachowanie Berkowicza. Podkreślił, że w ten sposób doszło do "znieważenia flagi państwa, z którym Polska pozostaje w stosunkach dyplomatycznych, wyjątkowo doświadczonego dramatycznymi wydarzeniami Holokaustu".

"Zachowanie to jest szczególnie oburzające, gdyż nastąpiło w Dniu Pamięci Holokaustu, który przypomina o tragedii milionów żydowskich ofiar niemieckiego nazizmu" - dodał marszałek Sejmu.

Do pisma dołączone zostały dowody w postaci wyciągu ze stenogramu posiedzenia Sejmu oraz nagranie wypowiedzi posła.

Według Czarzastego, zachowanie posła Berkowicza może być kwalifikowane jako czyny stanowiące przestępstwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej z art. 137 par. 2 Kodeksu karnego (publiczne znieważenie flagi państwa obcego) oraz przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu z art. 256 par. 2 Kodeksu karnego (propagowanie faszyzmu).

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

"Czarzasty powinien wykluczyć Berkowicza z obrad". Zembaczyński o skandalu w Sejmie

Kilka godzin później rzecznik prasowy warszawskiej Prokuratury Okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że "zarejestrowano z urzędu materiały dotyczące wystąpienia posła Konrada Berkowicza na posiedzeniu plenarnym Sejmu RP w dniu 14 kwietnia 2026 r. w gmachu Sejmu RP (...), w ramach którego posłużył się zmodyfikowanym odwzorowaniem flagi Państwa Izrael, w którym gwiazda Dawida została zastąpiona symbolem swastyki".

Rzecznik prokuratury dodał, że prokurator "w ramach czynności sprawdzających dokonuje oceny karnoprawnej zarejestrowanych materiałów".

Prokurator generalny, szef MS Waldemar Żurek - nawiązując do komunikatu warszawskiej prokuratury okręgowej - napisał na platformie X, że symbol swastyki nie jest "prowokacją" ani "żartem".

"Pamiętamy dobrze historię - to znak zbrodniczej ideologii. Dlatego każda próba używania go w debacie publicznej, zwłaszcza w Sejmie RP, zwłaszcza przez posła - musi spotkać się z jednoznaczną reakcją państwa" - podkreślił Żurek.

Sankcje finansowe dla posła Berkowicza

Jeszcze we wtorek Kancelaria Sejmu informowała, że marszałek Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do Prezydium Sejmu o ukaranie Berkowicza na podstawie artykułu Regulaminu Sejmu "przewidującego sankcje finansowe za naruszenie powagi Sejmu swoim zachowaniem".

Jednocześnie poinformowano, że na polecenie marszałka służby prawne Kancelarii Sejmu przeanalizują "możliwość podjęcia dalszych kroków prawnych, w tym zawiadomienia organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" na podstawie artykuł Kodeksu karnego dotyczącego publicznego znieważenie flagi państwa obcego oraz artykułu mówiącego o odpowiedzialności za propagowanie nazizmu.

W Dzień Pamięci Holokaustu

Zachowanie posła Berkowicza - głosi stanowisko marszałka Sejmu - "jest szczególnie oburzające w dniu Jom Ha-Szoa (Dzień Pamięci Holokaustu), który przypomina o tragedii milionów żydowskich ofiar niemieckiego nazizmu i zobowiązuje do zachowania najwyższych standardów odpowiedzialności w życiu publicznym", a "instrumentalne używanie symboliki nazistowskiej w debacie publicznej stanowi rażące przekroczenie granic dopuszczalnej wypowiedzi". W tym roku Dzień Pamięci Holokaustu - ruchome święto państwowe w Izraelu - obchodzony był 14 kwietnia.

Kancelaria Sejmu podkreśliła, że Sejm RP "pozostaje miejscem debaty demokratycznej, opartej na odpowiedzialności, szacunku i poszanowaniu pamięci historycznej".

Co grozi Konradowi Berkowiczowi?

Zgodnie z art. 256 Kodeksu karnego "kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Z kolei art. 137 Kk mówi m.in., że grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku podlega ten kto "na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy".