Rosja jest jednym z największych beneficjentów amerykańskiej konfrontacji militarnej z Iranem – ocenia „Wall Street Journal”. W cieniu globalnych napięć i wystrzeliwanych na Bliskim Wschodzie setek rakiet, Ukraina zostaje niemal bezbronna wobec rosyjskich ataków.

REKLAMA

  • Stany Zjednoczone i kraje Zatoki Perskiej wystrzeliły setki pocisków przechwytujących, by odeprzeć ataki irańskich rakiet i dronów.
  • Każda rakieta balistyczna wymaga co najmniej dwóch pocisków przechwytujących, co prowadzi do szybkiego wyczerpywania zapasów systemów obrony powietrznej.
  • Ukraina desperacko potrzebuje tych samych systemów, ale produkcja i dostawy są niewystarczające, co pozwala Rosji na niszczenie infrastruktury i wywoływanie blackoutów.
  • Konflikt na Bliskim Wschodzie, choć lokalny, ma coraz większy wpływ na Europę, dając Rosji strategiczną przewagę dzięki wyczerpaniu zapasów Zachodu.
  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Według informacji "Wall Street Journal", od początku eskalacji konfliktu z Iranem, Stany Zjednoczone i państwa Zatoki Perskiej wystrzeliły już setki pocisków przechwytujących, odpierając zmasowane ataki irańskich rakiet i dronów. Pentagon podaje, że Iran wystrzelił dotąd ponad 500 rakiet balistycznych oraz 2 tysiące dronów. Każda rakieta balistyczna wymaga do zestrzelenia co najmniej dwóch pocisków przechwytujących - a to oznacza lawinowe zużycie zachodnich zapasów.

W tym samym czasie Ukraina, która od lat walczy o przetrwanie pod rosyjskim ostrzałem, dramatycznie potrzebuje tych samych systemów obrony powietrznej. "Jeszcze przed rozpoczęciem operacji irańskiej niedobory produkcyjne sprawiły, że rezerwy Ukrainy były na wyczerpaniu, a europejscy sojusznicy czekali na dostawy latami" - podkreśla "WSJ".

Ukraińskie miasta w ciemnościach

Braki w dostawach rakiet przeciwlotniczych mają wymierne, tragiczne skutki. "Luki w ukraińskiej obronie powietrznej pozwoliły Rosji na niszczenie infrastruktury energetycznej i pogrążanie ukraińskich miast w ciemnościach" - czytamy w raporcie.

Produkcja najnowocześniejszych pocisków Patriot PAC-3 przez amerykańskiego giganta Lockheed Martin w 2025 roku wyniosła nieco ponad 600 sztuk. Tymczasem Ukraina szacuje, że do skutecznej obrony potrzebuje minimum 60 pocisków PAC-3 miesięcznie. Dla porównania - Rosja produkuje około 80 rakiet balistycznych miesięcznie.

Zachód popełnił strategiczny błąd?

Niemcy, które w 2024 roku zamówiły osiem nowych systemów Patriot za około 2 miliardy euro każdy, wciąż nie otrzymały nawet wstępnej daty dostawy. Berlin zadeklarował także przekazanie Ukrainie 60 pocisków rocznie - to kropla w morzu potrzeb. "Te niedobory mogą też zagrozić rozmowom pokojowym, ponieważ zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy obejmują wzmocnienie jej obrony przeciwlotniczej" - ostrzegają cytowani przez "WSJ" europejscy i ukraińscy dyplomaci.

Zdaniem "WSJ", Zachód przespał czas na rozbudowę własnych zdolności produkcyjnych. Skupienie się na dostarczaniu Ukrainie wyłącznie broni defensywnej, zamiast rakiet dalekiego zasięgu, okazało się kosztownym błędem. "Mieli na to cztery lata. Teraz jesteśmy bezbronni i wszyscy o tym wiedzą" - ocenia Nico Lange, były wysoki urzędnik niemieckiego resortu obrony cytowany przez gazetę.

Przeciwnicy USA i NATO - Rosja, Iran, a także Chiny - uważnie śledzą sytuację i dostosowują swoje doktryny wojskowe. Stawiają na masową produkcję tanich dronów i pocisków balistycznych, które mają przytłoczyć zachodnie systemy obronne.

Produkcja ruszy pełną parą... za kilka lat

Lockheed Martin zapowiada zwiększenie rocznej produkcji rakiet przechwytujących do 2 tysięcy sztuk - ale dopiero do końca 2030 roku. Europejski MBDA rozpoczyna wspólną produkcję z Raytheonem w Bawarii, a kraje NATO zamówiły już tysiąc pocisków z dostawą od przyszłego roku. To jednak wciąż za mało i za późno, by odwrócić niekorzystny trend.

Wojna na Bliskim Wschodzie, która miała być lokalnym konfliktem, coraz wyraźniej wpływa na sytuację w Europie. Rosja, korzystając z wyczerpania zachodnich magazynów, zyskuje strategiczną przewagę.