Amerykański prezydent poinformował, że w czwartek spotka się z Wołodymyrem Zełenskim. Wcześniej Donald Trump informował, że do rozmowy dojdzie dziś - to nie jest jednak możliwe, bo jak przekazał doradca Wołodymyra Zełenskiego ds. komunikacji Dmytro Łytwyn, ukraiński prezydent jest w Kijowie. Według "Financial Times" w sprawie nie zapadła jeszcze decyzja.

REKLAMA

  • Donald Trump oznajmił, że spotka się z Wołodymyrem Zełenskim w Davos.
  • Ukraińskiego przywódcy w środę nie było w Szwajcarii.
  • Zełenski zapewniał, że przyjedzie do Davos jeśli Donald Trump będzie się chciał z nim spotkać.
  • Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.

Trump uściślił swoją wcześniejszą wypowiedź na temat spotkania z Zełenskim podczas powitania z prezydentem Szwajcarii Guy Parmelinem w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Pytany, czy spotkanie odbędzie się w środę, czy w czwartek, odparł, że "myśli, że jutro".

Pierwotnie, podczas przemówienia w Davos, Trump zapowiedział, że spotka się z Zełenskim jeszcze tego samego dnia, dodając, że ukraiński prezydent "być może jest na sali".

Zełenski w Kijowie po zmasowanych atakach

Doradca ukraińskiego prezydenta ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał jednak, że Zełenski przebywa obecnie w Kijowie. Kijów nie potwierdził dotąd oficjalnie zamiaru podróży Zełenskiego do Davos, a według "Financial Times" w sprawie nie zapadła jeszcze decyzja.

We wtorek prezydent Zełenski oświadczył, że pozostał w kraju w związku z kolejnym zmasowanym ostrzałem rosyjskim i pogorszeniem sytuacji w sektorze energetycznym.

"Jeśli dokumenty będą gotowe, odbędzie się spotkanie i (moja) podróż. Jeśli będą pakiety energetyczne, a nawet spotkanie i decyzja o dodatkowej obronie przeciwlotniczej, oczywiście pojadę. Ale na razie mam wyzwanie w Ukrainie i bardzo ważne jest dla mnie teraz koordynowanie (działalności) wszystkich służb" - powiedział Zełenski dziennikarzom we wtorek. Dodał, że z Davos dochodzą sygnały od ukraińskiego zespołu, że dokument o odbudowie Ukrainy jest już prawie gotowy.

Według portalu Axios, specjalny wysłannik USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner również w czwartek spotkają się w Moskwie z Władimirem Putinem. Axios donosi, że choć USA są bliskie porozumienia z Ukrainą w sprawie planu pokojowego, to opór stawia Rosja. Według portalu, ten fakt jest powodem dla którego Biały Dom zdecydował się zrezygnować z podpisania "planu na rzecz dobrobytu Ukrainy" w Davos.

Mimo to, podczas swojego przemówienia, Trump zapewniał, że zarówno Putin, jak i Zełenski chcą zawrzeć układ.

Myślę, że są teraz w takim momencie, że mogą dojść do porozumienia, a jeśli im się to nie uda, to są głupi. Dotyczy to ich obu - skwitował.