Polacy są podzieleni w sprawie polityki migracyjnej obecnych władz - wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej". Przy okazji większość respondentów nie zauważyła w swoim najbliższym otoczeniu zmiany liczby imigrantów z krajów afrykańskich lub azjatyckich.

REKLAMA

Polityka migracyjna Polski to w ostatnich dniach istotny temat. Wszystko za sprawą tzw. afery wizowej. "Gazeta Wyborcza" w minionym tygodniu ujawniła, że Piotr Wawrzyk, odpowiedzialny wówczas w Ministerstwie Spraw Zagranicznych za sprawy konsularne i wizowe, okazał się autorem projektu rozporządzenia w sprawie ułatwień wizowych dla robotników tymczasowych z około 20 krajów, w tym islamskich.

Gazeta przekazała, że rozporządzenie zakładało możliwość zatrudnienia w Polsce do 400 tys. pracowników. Dziennik napisał, że "z nieoficjalnych informacji wyłania się jednak obraz afery korupcyjnej, która umożliwiała napływ do Europy dziesiątków tysięcy imigrantów za pośrednictwem międzynarodowych firm rekrutacyjnych".

W czwartek portal Onet podał, że "ściągani przez ekipę Piotra Wawrzyka Hindusi udawali ekipy filmowe z Bollywood", a za przerzucenie do Stanów Zjednoczonych każdy płacił 25-40 tysięcy dolarów. Według portalu jedna z grup przyjechała do Polski po naciskach wiceministra, a potem udała się do Meksyku. Stamtąd próbowała się przedostać do USA, po czym amerykańskie służby ostrzegły polskie władze o stworzonym w ten sposób kanale przerzutowym nielegalnych imigrantów.

Prokuratura Krajowa od marca prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy wydawaniu wiz. Zarzuty postawiono siedmiu osobom; trzy osoby zostały tymczasowo aresztowane.

Z opublikowanych w poniedziałek sondaży United Surveys dla RMF FM i "DGP" oraz IBRiS dla RMF FM i "Rzeczpospolitej" wynika, że afera wizowa nie wpłynie negatywnie na notowania Prawa i Sprawiedliwości - tak twierdzi niemal 40 proc. ankietowanych. Oba badania pokazują, że ponad 20 proc. respondentów w ogóle nie słyszało o tej sprawie.

Stosunek do polityki migracyjnej Polski

W kolejnym sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" Polki i Polaków zapytano o to, jak oceniają politykę migracyjną Polski. Okazało się, że respondenci są w tej sprawie podzieleni - 33,6 proc. ocenia ją "raczej lub zdecydowanie dobrze", a 32,2 proc. - "raczej lub zdecydowanie źle".

Spory odsetek ankietowanych ma neutralny stosunek do tej kwestii; odpowiedź "ani źle, ani dobrze" wskazało 14,7 proc. z nich. 19,5 proc. badanych nie wie, jaka jest dokładnie polityka migracyjna Polski, dlatego nie umie jej ocenić.

Stosunek do polityki migracyjnej polskich władz pokrywa się z sympatiami partyjnymi ankietowanych. Aż 75 proc. badanych, którzy są zwolennikami Prawa i Sprawiedliwości, wskazało, że jest ona prowadzona "raczej lub zdecydowanie dobrze". 57 proc. sympatyków opozycji ocenia z kolei, że jest ona "raczej lub zdecydowanie zła".

Co ciekawe, większy jest odsetek zwolenników opozycji, którzy nie wiedzą, jaka jest polityka migracyjna Polski - 26 proc. przy 6 proc. sympatyzujących z partią rządzącą.

Zmiana liczby migrantów w najbliższym otoczeniu

Oprócz stosunku do polityki migracyjnej Polski, ankieterzy United Surveys zadali badanym drugie pytanie - o to, czy zauważyli zmianę liczby imigrantów z krajów afrykańskich i azjatyckich, np. z Indii, w ich najbliższym otoczeniu.

Zdecydowana większość respondentów - 59,7 proc. - wskazała, że nie zauważyła zmiany w liczbie imigrantów w swoim najbliższym otoczeniu. Zmianę dostrzegła ponad 1/4 badanych: 26,9 proc. wskazało, że wzrosła liczba imigrantów, a 1,8 proc. - że zmalała. Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wskazało 11,6 proc. badanych.

Różnicy w swoim najbliższym otoczeniu nie dostrzegają przede wszystkim wyborcy Prawa i Sprawiedliwości - aż 86 proc. zwolenników partii rzadzącej wskazało tę odpowiedź. W przypadku sympatyków opozycji nikt nie wskazał, by liczba imigrantów się zmniejszyła, za to 39 proc. badanych wskazało, że się zwiększyła.

Co ciekawe, wzrost liczby imigrantów z krajów afrykańskich i azjatyckich dostrzegło więcej mężczyzn niż kobiet - 33 proc. wobec 22 proc.

Sondaż United Surveys dla RMF FM i "DGP" został przeprowadzony w dniach 15-17 września na próbie 1000 osób metodą CATI & CAWI.