Rumunka Simona Halep, była liderka światowego rankingu, która od blisko roku jest tymczasowo zawieszona za podejrzenia stosowania dopingu, znajdowała się na liście tenisistek zgłoszonych do wielkoszlemowego US Open. Tydzień przed rozpoczęciem imprezy została z niej skreślona.

REKLAMA

Halep została tymczasowo zawieszona w październiku 2022 roku po pozytywnym wyniku testu, który wykazał w jej organizmie obecność leku Roxadustat, wpływającego na proces tworzenia czerwonych krwinek. Miało to miejsce po porażce w pierwszej rundzie zeszłorocznego US Open, co było ostatnim meczem rozegranym przez rumuńską tenisistkę. W maju została natomiast oskarżona o drugie naruszenie przepisów antydopingowych.

Dwukrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych zaprzeczyła zarzutom, krytykowała także International Tennis Integrity Agency (ITIA) za wielokrotne opóźnienia, które oznaczały, że nie była w stanie przedstawić swojej sprawy niezależnemu trybunałowi, osiem miesięcy po otrzymaniu zawiadomienia o pozytywnym wyniku testu.

Pierwotnie jej sprawa miała zostać wyjaśniona na początku sierpnia, Rumunka znalazła się więc na liście tenisistek zgłoszonych do rozpoczynającego się w poniedziałek wielkoszlemowego US Open. Ostatecznej decyzji ITIA wciąż jednak nie ma i jej nazwisko zostało we wtorek wykreślone z listy startowej. Jej miejsce zajęła 134. w światowym zestawieniu Amerykanka Taylor Townsend.

31-letnia Halep w dorobku ma m.in. dwa wygrane turnieje wielkoszlemowe - French Open (2018) i Wimbledon (2019). Obecnie zajmuje bardzo odległe, 1140. miejsce w rankingu WTA.