Ukraińscy specjaliści od cyberbezpieczeństwa przeprowadzili operację, w ramach której zebrali dane o ponad dwóch tysiącach rosyjskich terminali Starlink, dokładnych pozycjach wrogich oddziałów i ponad 30 rosyjskich kolaborantach. W akcji wykorzystano desperację rosyjskich żołnierzy, którzy próbowali obejść ograniczenia nałożone przez SpaceX.
- Ukraińcy zdobyli dane o ponad 2400 rosyjskich terminalach Starlink i dokładnych pozycjach wrogich oddziałów.
- Operacja polegała na wyłudzaniu informacji od Rosjan przez sieć kanałów i botów na Telegramie.
- Ujawniono też Ukraińców pomagających Rosjanom - ich dane przekazano służbom.
- Po więcej informacji z Polski i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl. Bądź na bieżąco!
Jak informuje grupa InformNapalm, wywodząca się z Ukrainy międzynarodowa grupa wolontariuszy, dziennikarzy i hakerów, po tym, jak SpaceX ograniczył Rosjanom dostęp do Starlinków, ci zaczęli szukać w Ukrainie osób gotowych aktywować terminale w zamian za dodatkową opłatę.
Ukraińscy hakerzy z 256. Dywizji Cyberataków, InformNapalm i grupy MILITAN wykorzystali tę sytuację, tworząc sieć kanałów i botów w komunikatorze Telegram. Rosjanom oferowano pomoc w aktywacji terminali Starlink, a w rzeczywistości zbierano szczegółowe dane o urządzeniach i ich lokalizacji.
W wyniku operacji udało się zebrać informacje o 2420 rosyjskich terminalach Starlink oraz dokładnych pozycjach użytkowników. Zebrane dane przekazano odpowiednim służbom, które mogły zablokować urządzenia wykorzystywane przez rosyjskie wojsko.
Ponadto w trakcie akcji rosyjscy wojskowi, nieświadomi podstępu, przekazali na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy 5870 dolarów, myśląc, że płacą kolaborującym Ukraińcom. Zidentyfikowano także 31 obywateli Ukrainy, którzy próbowali pomagać Rosjanom w aktywacji terminali. Ich dane zostały przekazane odpowiednim służbom.
"Przez kilka dni kacapy ogłaszały 'zwycięstwo', rzekomo nauczyli się odblokowywać terminale Starlink. W rzeczywistości to była nasza operacja. (...) Głupi Rosjanie sami sfinansowali swój problem" - napisał na platformie X Serhii Sternenko, ukraiński aktywista angażujący się w zbiórki pieniędzy i sprzętu dla ukraińskich żołnierzy, a także demaskujący rosyjską propagandę.
Starlink. .256 InformNapalm MILITANT .: 2420 ... pic.twitter.com/GOhkiHtKI6
sternenkoFebruary 12, 2026
Pod koniec stycznia ukraiński resort obrony zwrócił się do amerykańskiej firmy SpaceX o pomoc w rozwiązaniu problemu wykorzystywania Starlinków przez Rosjan. Już na początku lutego Elon Musk poinformował, że podjęte działania przyniosły efekty.
Później minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow poinformował, że ukraińscy wojskowi muszą zarejestrować swoje terminale Starlink, aby móc z nich korzystać bez przeszkód. Wyjaśnił, że w ten sposób ukraińskie Starlinki znajdujące się na "białej liście" będą działać, natomiast rosyjskie pozostaną nieaktywne.