Rosjanie opublikowali listę krajów, gdzie - według nich - produkowane są drony dla ukraińskiej armii. W zestawieniu znalazły się dwa adresy z Polski, a Dmitrij Miedwiediew wyjaśnia, jak należy interpretować oświadczenie resortu obrony w Moskwie.

REKLAMA

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej w środowym komunikacie informuje, że decyzja państw europejskich o zwiększeniu produkcji i dostaw dronów na Ukrainę to "celowy krok prowadzący do gwałtownej eskalacji sytuacji militarnej i politycznej na całym kontynencie europejskim oraz stopniowej transformacji tych krajów w strategiczne zaplecze Ukrainy".

Moskwa twierdzi, że europejscy przywódcy coraz bardziej wciągają swoje kraje w wojnę z Rosją. "Realizacja scenariuszy ataków terrorystycznych na Rosję przez rzekomo ukraińskie drony, o których mówi reżim w Kijowie, prowadzi do nieprzewidywalnych skutków" - pisze resort obrony.

Rosja publikuje listę

W dalszej części komunikatu ministerstwo publikuje listę ukraińskich firm działających w Europie bądź europejskich przedsiębiorstw produkujących części dla ukraińskich bezzałogowców. W zestawieniu "oddziałów ukraińskich firm w Europie" znalazło się osiem państw - Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska i Czechy.

Jeśli chodzi o nasz kraj, to Rosjanie wskazali dwa punkty: w Mielcu (gdzie, według Moskwy, Państwowe Przedsiębiorstwo Antonow produkuje drony AN-196 Lutyj) oraz Tarnowie (gdzie firma Ukrspecsystems ma produkować drony RAM-2X).

Na liście znalazły się ponadto zagraniczne firmy produkujące komponenty dla ukraińskich dronów. Według rosyjskiego resortu obrony, mieszczą się one w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Czechach, Izraelu i Turcji.

Dmitrij Miedwiediew tłumaczy

Gdybyśmy mieli wątpliwości, jak interpretować komunikat rosyjskiego resortu obrony, z pomocą przychodzi Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Polityk, znany ze swoich ostrych wypowiedzi pod adresem Zachodu, twierdzi, że oświadczenie należy traktować "dosłownie". "Lista europejskich zakładów produkujących drony i inny sprzęt to lista potencjalnych celów dla rosyjskich sił zbrojnych" - pisze na platformie X.

"To, kiedy ataki staną się rzeczywistością, zależy od tego, co nastąpi. Śpijcie dobrze, europejscy partnerzy!" - konkluduje, ewidentnie grożąc państwom europejskim.

Russian Defense Ministrys statement must be taken literally: the list of European facilities which make drones & other equipment is a list of potential targets for the Russian armed forces. When strikes become a reality depends on what comes next. Sleep well, European partners!

MedvedevRussiaEApril 15, 2026