Z Mariupola i Wołnowachy na wschodzie Ukrainy zostały utworzone korytarze humanitarne dla cywilów - poinformował w sobotę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak, cytowany przez Suspilne.

REKLAMA

Rosjanie mają zezwolić na utworzenie korytarzy życia w ostrzeliwanym Mariupolu. Najpierw tę informację przekazała rosyjska agencja informacyjna Ria Nowosti, a potem potwierdził ją doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

Zawieszenie broni z Rosjanami ma trwać od godz. 9 do 16, a ewakuacja rozpocznie się o godz. 11 (czasu lokalnego).

Ewakuacja będzie odbywać się miejskimi autobusami z trzech punktów Mariupola. W czasie obowiązywania zawieszenia broni z miasta można też wyjechać własnym środkiem transportu przez tzw. zielony korytarz. Trasa korytarza humanitarnego prowadzi do Zaporoża.

Kyryłenko zaapelował do kierowców, by zabierali jak najwięcej osób. Podkreślił, że kategorycznie zabronione jest zbaczanie z trasy korytarza humanitarnego.

Zapewnił, że ciągu kilku kolejnych dni odbędą się następne etapy ewakuacji, by każdy chętny mógł opuścić atakowane przez Rosjan miasto.

Rosjanie wysadzili w powietrze tory pod Irpieniem w obwodzie kijowskim - poinformowały w sobotę ukraińskie koleje państwowe. Trasą miał jechać pociąg z ewakuowanymi ludźmi.

Po wysadzonej linii kolejowej miał jechać transport ewakuacyjny, by ratować mieszkańców miasta atakowanego przez okupantów - napisał w serwisie Telegram przedstawiciel kolei państwowych Serhij Łeszczenko.

Jak dodał, wykoleiły się dwa wagony pociągu, który zmierzał po pasażerów. Ewakuacja będzie teraz odbywać się z innego miejsca.

"Rosjanie posuwają się naprzód"

Korzystając z zawieszenia broni w obwodzie donieckim, które ma służyć ewakuacji ludności, rosyjskie wojska posuwają się naprzód - oświadczyła w sobotę wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk.

Ciężka sytuacja w Mariupolu

Brytyjski resort obrony podał, że Mariupol nie został zdobyty przez Rosjan, ale jest najprawdopodobniej okrążony przez siły wroga, które "intensywnie atakują cywilną infrastrukturę".

Zawieszenie broni jest konieczne, by "przywrócić funkcjonowanie podstawowych infrastruktur i ustanowić korytarze humanitarne, by sprowadzić żywność i leki do miasta" - wyjaśnił Bojczenko

Miasto pozostaje bez wody i elektryczności.