Prezydent USA Donald Trump nie przebierał w słowach, odpowiadając na krytykę ze strony prawicowych publicystów i influencerów. W obszernym wpisie na swojej platformie społecznościowej Truth Social nazwał ich "wariatami", "przegrywami" i "głupkami". Ostre słowa padły w kontekście sporu o amerykańską interwencję wojskową przeciwko Iranowi.

REKLAMA

  • Donald Trump ostro odpowiedział na krytykę ze strony prawicowych publicystów i influencerów.
  • Prezydent USA nazwał krytyków "wariatami", "przegrywami" i "głupkami" w kontekście sporu o interwencję wojskową USA przeciwko Iranowi.
  • Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Donald Trump, znany z bezkompromisowego stylu, tym razem uderzył w osoby, które dotychczas uchodziły za jego zwolenników. Prezydent USA w emocjonalnym wpisie na Truth Social skrytykował czworo znanych prawicowych publicystów i podcasterów: Tuckera Carlsona, Megyn Kelly, Candace Owens i Alexa Jonesa. Cała czwórka od tygodni otwarcie krytykuje interwencję USA w Iranie.

"Wiem, dlaczego Tucker Carlson, Megyn Kelly, Candace Owens i Alex Jones walczą ze mną od lat, zwłaszcza z uwagi, że uważają, że to wspaniale, że Iran, państwo numer jeden sponsorujące terroryzm, ma broń jądrową - bo łączy ich jedno: niskie IQ" - napisał Trump. Dodał, że jego krytycy to "wariaci", "mąciwody" i "przegrywy".

Ostre słowa pod adresem Candace Owens

Prezydent odniósł się także do kontrowersyjnych wypowiedzi Candace Owens, popularnej na skrajnej prawicy influencerki. Trump zaprzeczył, jakoby żona prezydenta Francji, Brigitte Macron, była mężczyzną - co sugerowała Owens w swoich mediach społecznościowych. Wyraził nadzieję, że małżeństwo Macronów wygra pozew przeciwko niej w amerykańskim sądzie.

"Właściwie, dla mnie Pierwsza Dama Francji jest o wiele piękniejszą kobietą niż Candace" - podkreślił Trump.

Rozłam w ruchu MAGA

Wszyscy wymienieni przez Trumpa publicyści to jego dawni sojusznicy. Najbardziej znany z tej grupy, były publicysta Fox News Tucker Carlson, był nawet jednym z mówców na konwencji wyborczej republikanów. W tygodniach poprzedzających atak na Iran, Carlson spotkał się z Trumpem w Białym Domu, próbując przekonać go do zaniechania interwencji.

Krytyka wojny z Iranem płynie głównie z antyinterwencjonistycznego skrzydła ruchu MAGA, do którego należy m.in. była kongresmenka Marjorie Taylor Greene. Jednak, jak pokazują sondaże Quinnipiac University, stanowisko to jest w mniejszości - aż 85 proc. wyborców republikanów popiera działania wojskowe wobec Iranu, choć wśród ogółu Amerykanów sprzeciw wobec wojny wyraża 53 proc. ankietowanych.

Poparcie wśród republikanów

Mimo rosnącego rozłamu w ruchu politycznym MAGA, działania Trumpa w sprawie Iranu spotykają się z największym poparciem wśród elektoratu określającego się mianem republikanów MAGA. Prezydent podkreśla, że to właśnie on reprezentuje prawdziwe wartości ruchu, a jego krytycy nie odzwierciedlają poglądów większości.