W okolicach Rzeżycy, na południowym wschodzie Łotwy, odnaleziono wrak bezzałogowego statku powietrznego o nieustalonym pochodzeniu. Służby natychmiast zabezpieczyły teren, a sprawą zajmują się zarówno policja, jak i wojsko. To kolejny z serii incydentów z udziałem dronów w regionie.
- W rejonie Rzeżycy odnaleziono wrak drona nieznanego pochodzenia.
- Teren został zabezpieczony przez policję i wojsko, w tym saperów.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W środę łotewska policja poinformowała o odnalezieniu wraku drona w okolicach Rzeżycy, miejscowości położonej w południowo-wschodniej części kraju. Zgłoszenie o podejrzanym obiekcie wpłynęło na numer alarmowy 112 od jednego z mieszkańców. Na miejsce natychmiast skierowano jednostki policji oraz sił zbrojnych, w tym wyspecjalizowane zespoły saperskie.
Teren wokół znaleziska został odgrodzony i zabezpieczony. Służby zapewniają, że nie ma obecnie żadnego zagrożenia dla lokalnej ludności. Policja wydała komunikat, w którym podkreślono, że wszelkie działania prowadzone są z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa.
Jak informują łotewskie służby, pochodzenie bezzałogowego statku powietrznego pozostaje na razie nieznane. Rozpoczęto już szczegółowe dochodzenie, które ma wyjaśnić zarówno trasę lotu, jak i cel obecności drona na terytorium Łotwy. Eksperci analizują szczątki maszyny, a także dane z radarów i systemów monitorujących przestrzeń powietrzną.
Minister obrony Andris Spruds zaapelował do mieszkańców, by w przypadku zauważenia podejrzanych obiektów nie zbliżali się do nich i natychmiast informowali odpowiednie służby. Podkreślił, że bezpieczeństwo obywateli jest priorytetem, a każda informacja może mieć kluczowe znaczenie dla prowadzonego śledztwa.
Ostatnie tygodnie przyniosły wzrost liczby incydentów z udziałem dronów naruszających łotewską przestrzeń powietrzną. W ubiegłym tygodniu ukraiński dron wleciał na Łotwę od strony Rosji i eksplodował w rejonie Krasławia. Inny bezzałogowiec na krótko znalazł się na terytorium Łotwy, wlatując od strony Białorusi, po czym skierował się w stronę Rosji.
Według służb i analityków, tego typu zdarzenia mogą być efektem intensywnych działań wojennych prowadzonych przez siły ukraińskie przeciwko rosyjskim obiektom infrastrukturalnym, w tym portom naftowym nad Zatoką Fińską. Drony, które przekraczają granicę Łotwy, najprawdopodobniej zboczyły z kursu, co może być spowodowane m.in. zakłóceniami sygnału GPS przez rosyjskie systemy walki elektronicznej.