"Każdy nowy przywódca Iranu będzie celem do wyeliminowania" - oświadczył minister obrony Izraela Israel Kac. Podkreślił także, że izraelskie władze będą dążyć do dalszego osłabienia reżimu w Teheranie i stworzenia warunków dla przejęcia władzy przez naród irański.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
W sobotę w amerykańsko-izraelskim ataku zginął najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu Ali Chamenei. Groźby pod adresem Teheranu wystosował w środę minister obrony Izraela, który opublikował w serwisie X wpis.
"Każdy przywódca wyznaczony przez irański reżim terrorystyczny do dalszej realizacji planu zniszczenia Izraela, zagrażania Stanom Zjednoczonym, wolnemu światu i krajom regionu oraz uciskania narodu irańskiego będzie jednoznacznie celem do wyeliminowania" - przekazał Israel Kac w mediach społecznościowych.
" , " , - . ." " ...
Israel_katzMarch 4, 2026
Zapewnił, że dla izraelskich władz "nie ma znaczenia, jak się nazywa, ani gdzie się ukrywa".
Kac podkreślił również, że Izrael będzie kontynuował działania na rzecz osłabienia irańskiego reżimu i stworzenia warunków, które "umożliwią narodowi irańskiemu przejęcie władzy".
Szyickie władze Iranu zapowiadały likwidację Izraela. Chamenei twierdził m.in., że "Izrael jest wrzodem, który musi i będzie usunięty", a w innym przypadku dodał, że dojdzie do tego dzięki "osi oporu". Irański przywódca miał na myśli sieć proirańskich zbrojnych ugrupowań terrorystycznych na Bliskim Wschodzie.
Ali Chamenei, który od 1989 roku zajmował pozycję najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskich nalotach. Jego następcę ma wybrać Zgromadzenie Ekspertów, czyli złożony z 88 osób komitet duchownych. Teheran odpowiedział militarnie, atakując cele w Izraelu, bazy Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie a także cywilną infrastrukturę transportową i petrochemiczną w krajach Zatoki Perskiej.