Amerykańska marynarka wojenna przygotowuje się do eskortowania tankowców przez strategiczną cieśninę Ormuz. Decyzja zapadnie, gdy tylko pojawi się taka potrzeba - zapowiedział sekretarz energii USA Chris Wright. Obecnie żegluga przez cieśninę została wstrzymana, a sytuacja w regionie pozostaje napięta.

REKLAMA

  • USA zapowiadają gotowość do eskortowania tankowców przez cieśninę Ormuz, gdy zajdzie taka potrzeba.
  • Iran ogłosił zamknięcie cieśniny, grożąc, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć tym szlakiem.
  • Według ONZ, blokada uwięziła około 20 tysięcy marynarzy.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Sekretarz energii USA Chris Wright poinformował w środę na antenie Fox News, że amerykańska marynarka wojenna jest gotowa do eskortowania tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz "najwcześniej jak będzie to możliwe". Podkreślił jednak, że do tej pory żaden komercyjny statek nie zwrócił się o takie wsparcie.

Gdy nadejdzie odpowiedni czas, a będzie to już niedługo, wykorzystamy amerykańską marynarkę wojenną do eskortowania statków przez cieśninę Ormuz - zapewnił. Dodał, że obecnie żegluga przez cieśninę, łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim, została wstrzymana.

Dzień wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział, że jeśli będzie to konieczne, siły amerykańskiej marynarki wojennej będą eskortować tankowce przez cieśninę Ormuz. Zaproponował także amerykańskie ubezpieczenie wszystkim przewoźnikom działającym w tym rejonie.

Priorytet: bezpieczeństwo i rozbrojenie

Chris Wright zaznaczył, że obecnie amerykańskie siły zbrojne koncentrują się na innych zadaniach, w tym na rozbrojeniu irańskiego reżimu. Będziemy to robić najwcześniej jak to możliwe. Obecnie nasza marynarka wojenna i oczywiście nasze wojsko jest skoncentrowane na innych rzeczach, czyli na rozbrojeniu irańskiego reżimu - podkreślił.

Ataki na irańskie okręty i blokada cieśniny

Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało w środę, że siły amerykańskie zaatakowały lub zatopiły ponad 20 irańskich okrętów. Dzisiaj nie ma już ani jednego okrętu irańskiego w Zatoce Perskiej, cieśninie Ormuz i Zatoce Omańskiej - oświadczył admirał Brad Cooper, dowódca CENTCOM.

W poniedziałek wieczorem irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroził, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. Według ONZ, blokada uwięziła około 20 tysięcy marynarzy.

Cieśnina Ormuz uważana jest za punkt zapalny w transporcie ropy naftowej. Przepływa przez nią od 20 proc. do ok. 33 proc. światowego transportu morskiego ropy naftowej, a także spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.