​Władze Kataru i FIFA cofnęły decyzję o sprzedaży piwa wokół stadionów mistrzostw świata - głosi oświadczenie piłkarskiej centrali opublikowane w piątek, dwa dni przed rozpoczęciem imprezy.

REKLAMA

"Po rozmowach między władzami kraju gospodarza mistrzostw a FIFA" zdecydowano o "usunięciu punktów sprzedaży piwa z obrzeży stadionów" i "skoncentrowaniu dystrybucji napojów alkoholowych" w strefach kibica i autoryzowanych lokalach - precyzuje komunikat prasowy, nie podając powodów takiej decyzji.

Katar, ubiegając się o organizację mundialu, zgodził się szanować partnerów handlowych FIFA i podpisywał kontrakty po wygranej w głosowaniu w 2010 roku.

Budweiser, jeden z głównych sponsorów MŚ, miał sprzedawać piwo alkoholowe wyłącznie w obrębie biletowanego obwodu otaczającego każdy z ośmiu stadionów na trzy godziny przed każdym meczem i godzinę po nim. Oficjalna strefa kibica FIFA została zlokalizowana w śródmiejskim parku Al-Bidda, gdzie nawet 40 tysięcy fanów może gromadzić się, by oglądać mecze na gigantycznych ekranach. Cena za półlitrową butelkę piwa została tam ustalona na poziomie 14 dolarów.

W Katarze, kraju muzułmańskim, obowiązuje ścisła kontrola sprzedaży alkoholu, którego spożywanie jest zakazane w miejscach publicznych.

Goście odwiedzający Katar nie mogą wwozić alkoholu, nawet zakupionego w strefach wolnocłowych, a większość nie może kupować alkoholu w jedynym w kraju sklepie monopolowym. Mogą go tam nabywać jedynie osoby posiadające specjalne zezwolenie i tylko w określonych limitach. Alkohol jest sprzedawany w barach w niektórych hotelach, gdzie piwo kosztuje około 15 dolarów za pół litra.