Greig Fraser został nagrodzony Oscarem za najlepsze zdjęcia do "Diuny". Tym samym statuetki nie otrzymał nominowany w tej kategorii Janusz Kamiński.

REKLAMA

Fraser pokonał - oprócz Kamińskiego - Ari Wegner ("Psie pazury"), Bruno Delbonnela ("Tragedia Makbeta") i Dana Laustsena ("Zaułek koszmarów").

"West Side Story" w reż. Stevena Spielberga, do którego zdjęcia stworzył Janusz Kamiński, to - podobnie jak jego musicalowy pierwowzór - nie tylko historia miłości, ale też opowieść o przemocy, stereotypach i problemach, z jakimi borykają się migranci.

W rozmowie z Katarzyną Sobiechowską-Szuchtą Janusz Kamiński podkreślał, że "West Side Story" to pierwszy musical, przy którym pracował.

Czasami było ciężko. Robiliśmy to w Nowym Jorku 2 lata temu w lecie i było bardzo gorąco, a aktorzy i tancerze mieli ciężkie ubrania. W pewnym momencie musieliśmy przerwać zdjęcia na jeden dzień, bo po prostu było za gorąco - wspomina. Musicale to bardzo ciekawa forma filmowa - dodawał.

Janusz Kamiński to dwukrotny laureat Oscara - statuetki otrzymał za zdjęcia do filmów "Lista Schindlera" i "Szeregowiec Ryna".